Wokół wynagrodzeń lekarza i radnego Koalicji Obywatelskiej Dawida Kacprzyka pojawiły się kolejne informacje. Jak ustalono, medyk zwrócił Szpitalowi Bródnowskiemu w Warszawie 80 tys. zł po skorygowaniu części rozliczeń dotyczących wcześniej wykazanych godzin pracy. Jednocześnie sprawą zajmują się władze placówki oraz prowadzone są postępowania wyjaśniające.
Dawid Kacprzyk był zatrudniony na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala Bródnowskiego od lutego do czerwca 2026 roku. W tym samym czasie pełnił również funkcję koordynatora SOR w Szpitalu Południowym. Za pracę w Bródnowskim otrzymywał 350 zł za godzinę oraz dodatkowy miesięczny ryczałt w wysokości 25 tys. zł związany z pełnioną funkcją.
Według przekazanych informacji w dokumentacji wykazano łącznie 732 godziny pracy. Po zakończeniu współpracy lekarz wystawił faktury korygujące o wartości ponad 108 tys. zł, a na konto szpitala trafił zwrot 80 tys. zł. Okoliczności rozliczeń są obecnie analizowane przez kierownictwo placówki oraz radę nadzorczą.
Nazwisko Dawida Kacprzyka od kilku tygodni pojawia się również w kontekście jego wysokich zarobków w Szpitalu Południowym. Wcześniej informowano, że w 2025 roku miał otrzymać około 1,6 mln zł. Natomiast od połowy czerwca skorygował 33 faktury obejmujące okres od początku 2025 do czerwca 2026 roku. Wszystkie okoliczności tej sprawy są nadal wyjaśniane.
fot. Mazowiecki Szpital Bródnowski



Tłuste koty pod parasolem obecnego rządu. Pod ścianę i rozstrzelać, może by w Polsce coś się zmieniło. Jak to mówią ryba psuje się od głowy.
To zart? Zwraca i ” po sprawie”?!
To sie wszystko w pale nie mieści!
Złodziej
A gdzie prokuratura. sądy ???. Miliony w Polsce można kraść bez żadnych konsekwencji prawnych.
Joanna Hamryszczak tak…politycy mogą, zwykły obywatel idzie siedzieć…
Jak mu system na to pozwalał
Kombinował.
Okradanie pacjentow
Gorzej brał i wiedział jak można to obejść
szlachetny 😅🙌