Niepokój rodziców wywołało zachowanie obywatela Indii, który od dłuższego czasu pojawia się w rejonie szkół podstawowych na poznańskim Grunwaldzie. Według relacji świadków mężczyzna rozdaje dzieciom cukierki i przebywa w okolicy placówek nawet przez wiele godzin. Sprawa została zgłoszona policji.
Jak przekazują mieszkańcy, mężczyznę najczęściej widywano w pobliżu Szkoły Podstawowej nr 74 przy ul. Trybunalskiej oraz Szkoły Podstawowej nr 7. We wtorek został zatrzymany po awanturze w pobliskim sklepie. Jednak po zakończeniu interwencji ponownie wrócił w okolice szkół, co wzbudziło kolejne obawy rodziców.
Wielkopolska policja potwierdza, że funkcjonariusze znają sprawę i pozostają w kontakcie z dyrekcją szkoły. Mundurowi regularnie patrolują ten rejon, podkreślając jednocześnie, że mężczyzna dotychczas nie zachowywał się agresywnie. Mimo to jego zachowanie budzi niepokój, dlatego sytuacja jest stale monitorowana.
Policjanci przypominają rodzicom o konieczności rozmów z dziećmi na temat bezpieczeństwa. Funkcjonariusze apelują, by najmłodsi nie przyjmowali cukierków ani żadnych innych prezentów od nieznajomych, niezależnie od okoliczności.


