W Parku Tysiąclecia w Zielonej Górze kończą się prace nad nowym lapidarium, które przypomina o historii miejsca i jego dawnych mieszkańcach. W specjalnie przygotowanej przestrzeni ustawiono około trzydziestu nagrobków zachowanych w całości lub we fragmentach. Wszystkie pochodzą z nieistniejącego już cmentarza Zielonego Krzyża, który funkcjonował tutaj do połowy lat 60. XX wieku.
Nowa ekspozycja powstała w pobliżu pozostałości grobowca Georga Beuchelta, znanego przedwojennego przemysłowca związanego z rozwojem Zielonej Góry i zakładów Zastal. Teren został uporządkowany, pojawiły się brukowane alejki, ławki oraz odpowiednio wyeksponowane zabytkowe elementy. Dzięki temu miejsce ma stać się kolejną atrakcją dla mieszkańców i turystów zainteresowanych historią miasta.
Większość prezentowanych nagrobków pochodzi z pierwszej połowy XX wieku, choć nie brakuje również pamiątek z okresu II wojny światowej. Wśród odnalezionych obiektów znajdują się fragmenty rodzinnych grobowców, tablice epitafijne oraz pojedyncze płyty wykonane z granitu, marmuru, piaskowca i innych materiałów. Są one świadectwem dawnych dziejów niemieckich mieszkańców Zielonej Góry.
Przez wiele lat zabytkowe elementy były rozrzucone po różnych częściach miasta. Niektóre odnaleziono w pobliżu cmentarza żydowskiego, inne przy ciekach wodnych czy na terenach użytkowanych przez służby mundurowe. Przed umieszczeniem w lapidarium wszystkie nagrobki zostały poddane konserwacji, oczyszczone i zabezpieczone, a część uszkodzonych napisów udało się odtworzyć.


