Niepokojące zgłoszenie wpłynęło po zakupach zrobionych w jednym z lubelskich sklepów Lidl. Klient twierdzi, że po powrocie do domu zauważył niewielkie nakłucia na zakrętkach dwóch butelek soku pomarańczowego. Mężczyzna poinformował również, że jego 10-letni syn źle się poczuł po wypiciu części napoju.
Według relacji ojca otwory w zakrętkach miały przypominać ślady po igle od strzykawki. Chłopiec następnego dnia miał dostać objawów przypominających zatrucie pokarmowe. Mężczyzna zaznacza jednak, że nie jest w stanie jednoznacznie potwierdzić, iż przyczyną problemów zdrowotnych był właśnie sok.
Sprawa została zgłoszona kierownictwu sklepu, infolinii sieci oraz sanepidowi. Lidl Polska potwierdził otrzymanie zgłoszenia i zapewnił, że natychmiast uruchomiono procedury wyjaśniające. Sieć skontaktowała się także z producentem napoju i przeprowadziła dodatkowe kontrole produktów.
Jak przekazał Lidl, analiza procesu produkcji oraz sprawdzenie soków w sklepach nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Kontrole przeprowadzono również w placówce przy ul. Willowej w Lublinie, gdzie klient kupił produkty. Według sieci wszystkie znajdujące się tam butelki były szczelne i nie miały widocznych uszkodzeń.
Policja poinformowała, że nie otrzymała oficjalnego zgłoszenia w tej sprawie. Do momentu publikacji stanowiska nie przekazał również sanepid. Lidl zapewnia jednak, że traktuje sytuację bardzo poważnie i monitoruje sprawę wspólnie z producentem soków.


