w

Szokujące sceny na targach końskich. Krakowski dorożkarz brutalnie szarpał konie (wideo)

W sieci pojawiło się nagranie, które wywołało ogromne oburzenie internautów i miłośników zwierząt. Podczas Międzynarodowych Targów Końskich w Pajęcznie jeden z mężczyzn miał brutalnie drażnić konie, ciągnąć je za ogon i prowokować agresywne reakcje zwierząt. Jak się później okazało, agresorem był krakowski dorożkarz pracujący wcześniej na Rynku Głównym.

Na filmie widać, jak mężczyzna podchodzi do przechodzącego konia i zaczyna szarpać go za ogon. Zwierzę staje się wyraźnie zdenerwowane i próbuje się wyrwać. Chwilę później mężczyzna zaczepia kolejne zwierzę, kopie je, klepie i ponownie ciągnie za ogon.

W końcu jeden z koni nie wytrzymał stresu i kopnął agresora tylnymi nogami prosto w twarz. Mężczyzna upadł na ziemię, a świadkowie natychmiast ruszyli mu na pomoc. Według lokalnych mediów dorożkarz trafił później do szpitala.

Sprawa szybko dotarła do władz Krakowa. Prezydent miasta Aleksander Miszalski poinformował, że po potwierdzeniu tożsamości mężczyzny zdecydował o natychmiastowym rozwiązaniu umowy z dorożkarzem. Podkreślił, że osoby stosujące przemoc wobec zwierząt nie mogą wykonywać pracy związanej z opieką nad końmi.

Na incydent zareagowało również Stowarzyszenie Dorożkarzy Krakowskich. Organizacja wydała oświadczenie, w którym stanowczo potępiła zachowanie mężczyzny i poinformowała o usunięciu go ze swoich struktur. Przedstawiciele stowarzyszenia zapewnili, że dobrostan koni powinien być absolutnym priorytetem dla wszystkich pracujących ze zwierzętami.

Nagranie z Pajęczna nadal wywołuje ogromne emocje w internecie. Wielu komentujących domaga się surowych konsekwencji wobec agresywnego dorożkarza. Sprawa ponownie rozgrzała dyskusję o warunkach pracy koni wykorzystywanych do przewozu turystów.

No Title

No Description

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

100 komentarzy

  1. Dobrze, że wnioski zostały wyciągnięte, dorożkarz stracił umowę i został wykluczony, ale co z jego końmi? One nie wyparowały. Gdzie są teraz zabezpieczone? Czy ktoś sprawdził ich stan w stajni? Nie można wykluczyć, że teraz jego zwierzęta zapłacą życiem za błędy właściciela i trafią do rzeźni, bo przestały mu się opłacać. Służby muszą monitorować ich los

  2. Koń go ustawił w dobrym momencie koń wiedział że jest większy i mu pokazał że tak nie wolno robić a tego typa to nie żałuję jak chyba większość ludzi co to widziała a gdzie są ci miłośnicy koń co widzieli co typ robi nikt nawet się nie odezwał bali się większego od siebie słychać głosy w tle a nikt nie zareagował co to ma być ja się pytam tam nie było 10 osób tylko więcej troszkę kto był widział ile tam jest ludzi

  3. To co widzę na zdjęciu to cyrk jakiego świat nie widział, chyba ,że TYLKO W POLSCE😡 ku uciesze prostaków chcących zakosztować cudownych,wielkopańskich doznań na rynku krakowskim
    Władze miasta zapewniają tym koniom nieustanny wyzysk ,żadne tłumaczenia nie przykryją faktu ,że tak naprawdę żadnej opieki ani kontroli wete te konie nie mają
    JA MAM PROPOZYCJĘ, DODAJMY JESZCZE WIEKSZEGO KICZU W KRAKOWIE
    DLACZEGO WOZNICA TEJ KARAWANY NIE LEŻY JAKO PODNÓŻEK DLA JAŚNIE PAŃSTWA TURYSTY-PROSTAKA

Katowice likwidują parkingi i sadzą trawy. Kierowcy nie będą zachwyceni

Słynny „rondziarz” z Warszawy zatrzymany przez policję. Taksówkarz stracił prawo jazdy