We Wrocławiu doszło do skandalicznego ataku na pracownicę komunikacji miejskiej. Kontrolerka biletów została zaatakowana podczas wykonywania swoich obowiązków w tramwaju. Jak poinformowało MPK, kobieta została rzucona o peron przystankowy i zasłabła. Jej stan był na tyle poważny, że konieczna była hospitalizacja.
Do zdarzenia doszło w piątek, gdy kontrolerka sprawdzała bilety pasażerów. Okazało się, że osoby, które zaatakowały kobietę, podróżowały bez ważnych biletów. Zamiast podporządkować się kontroli, dopuściły się brutalnej przemocy. Atak był nagły i bardzo agresywny.
Nagrania z monitoringu zarejestrowały wizerunki sprawców. MPK zapowiedziało, że zrobi wszystko, aby osoby odpowiedzialne za pobicie zostały zatrzymane. Sprawa została zgłoszona policji, która prowadzi działania w celu ich identyfikacji.
Przedstawiciele MPK podkreślają, że to nie pierwszy taki incydent. W ostatnim czasie kontrolerzy byli już atakowani, m.in. gazem. Pracownicy apelują o zdecydowaną reakcję wobec przemocy i jazdy bez biletu, zaznaczając, że takie sytuacje nie mogą być tolerowane.


