Na lotnisku Katowice-Pyrzowice Straż Graniczna zatrzymała pięciu obywateli Gruzji, którzy próbowali wjechać do Polski. Podczas kontroli funkcjonariusze uznali, że cudzoziemcy nie potrafią wiarygodnie wyjaśnić celu swojego pobytu. W efekcie wszystkim odmówiono wjazdu na terytorium kraju.
Czterech mężczyzn twierdziło, że przyjechało w celach turystycznych, jednak nie byli w stanie tego potwierdzić dokumentami. Nie mieli rezerwacji noclegów ani biletów powrotnych, co wzbudziło poważne wątpliwości służb. Braki formalne okazały się kluczowe przy podejmowaniu decyzji.
Najpoważniejsza sytuacja dotyczyła piątego z Gruzinów, którego dane znajdowały się w systemie jako osoby z zakazem wjazdu do strefy Schengen. W jego przypadku decyzja o odmowie była jednoznaczna. Funkcjonariusze nie mieli możliwości dopuszczenia go do dalszej podróży.
Wszyscy mężczyźni zostali skierowani do specjalnych pomieszczeń dla osób niezaakceptowanych. Zgodnie z procedurą mają wrócić do Gruzji najbliższym lotem do Kutaisi. Straż Graniczna podkreśla, że od początku roku podobne decyzje wydano już wobec kilkudziesięciu cudzoziemców.



Za PiSu przyjęto by ich z honorami