Czy odpady z tartaków mogą pomóc w walce z zanieczyszczeniem środowiska? Badania naukowców z Politechniki Wrocławskiej pokazują, że zwykłe trociny mogą wspierać usuwanie metali ciężkich z gleby. Projekt prowadzi zespół kierowany przez prof. Izabelę Michalak z Wydziału Chemicznego.
Metale ciężkie, takie jak kadm, trafiają do gleby m.in. w wyniku działalności przemysłowej, górniczej czy rolniczej. Z czasem mogą przenikać do wód gruntowych i roślin, a następnie do łańcucha pokarmowego człowieka. Tradycyjne metody oczyszczania gleby są często kosztowne i mogą niszczyć jej naturalną strukturę.
Naukowcy sprawdzili, jak różne rodzaje trocin – świerkowe, sosnowe i dębowe – wpływają na glebę skażoną kadmem. W eksperymentach wykorzystano gorczycę białą (roślinę zdolną do pochłaniania metali ciężkich z podłoża) z dodatkiem trocin. Okazało się, że trociny przyspieszyły proces fitoremediacji, czyli biologicznego oczyszczania gleby.
Najlepsze rezultaty dały trociny świerkowe. Dzięki nim rośliny pobierały z gleby o ponad 30 procent więcej kadmu niż w standardowych warunkach. Co ciekawe, naukowcy początkowo zakładali, że trociny będą jedynie blokować metale w glebie, a nie stymulować rośliny do ich usuwania.
Badacze podkreślają, że biomasę roślin, która zgromadzi metale ciężkie, można spalić. A powstały z niej popiół można odzyskać i ponownie wykorzystać w przemyśle, ponieważ stanowi skoncentrowane źródło metali.
Zespół z Politechniki Wrocławskiej bada również inne naturalne materiały, m.in. opadłe liście oraz biowęgiel powstający z fusów kawy i odpadów roślinnych.


