Ratownicy TOPR przez blisko siedem godzin prowadzili w Tatrach akcje ratunkowe w bardzo trudnych warunkach pogodowych. Pomocy wymagały trzy osoby, które utknęły w rejonie Wołowca oraz Przełęczy pod Kopą Kondracką. Powodem interwencji był brak orientacji w terenie i nieprzygotowanie do zimowych warunków.
Pierwsze zgłoszenie dotyczyło turystki, która nie była w stanie samodzielnie zejść z kopuły szczytowej Wołowca do Doliny Chochołowskiej. W rejonie panował silny wiatr, intensywne opady śniegu i gęsta mgła. Do akcji ruszyło czterech ratowników.
W trakcie działań do TOPR wpłynęło kolejne wezwanie: dwóch turystów zgubiło szlak w rejonie Przełęczy pod Kopą Kondracką. Ratownicy dotarli w ich rejon z Doliny Kondratowej i pieszo ewakuowali poszkodowanych. W obu przypadkach użyto technik linowych.
TOPR podkreśla, że żadna z uratowanych osób nie posiadała odpowiedniego sprzętu ani przygotowania. Ratownicy apelują o rozsądne planowanie wędrówki w góry, ocenę zagrożenia lawinowego oraz korzystanie z zimowego wyposażenia, takiego jak raki, czekan, kask i zestaw lawinowy.



Program Taki jest świat pokazał jak wielu obecnie turystów wybiera nasze piękne Tatry. Niestety nie jeden jest nieostrożny i nie pilnuje warunków pogodowych.