Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zakwestionował część zapisów uchwały dotyczącej Strefy Czystego Transportu. Decyzja nie jest prawomocna i może zostać zaskarżona do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Sąd unieważnił m.in. zapisy dotyczące definicji mieszkańca miasta, uznając, że o statusie krakowianina powinno decydować płacenie podatków w Krakowie, a nie meldunek. Podtrzymano natomiast zwolnienie mieszkańców z opłat za wjazd do strefy – w przeciwnym razie miałoby to charakter dodatkowego podatku.
WSA zakwestionował również uprzywilejowanie pacjentów korzystających z placówek finansowanych przez NFZ, wskazując na nierówne traktowanie osób leczących się prywatnie. Spośród czterech skarg złożonych na uchwałę tylko skarga wojewody była rozpatrywana merytorycznie i została uznana za niezasadną.
Strefa Czystego Transportu obowiązuje w Krakowie od 1 stycznia 2026 roku i obejmuje ponad 60 proc. miasta. Władze miasta zapowiadają, że nie planują jej likwidacji.


