Nagranie z wrocławskiego ogrodu zoologicznego, pokazujące zabawną interakcję nosorożca Marusi z małym mundżakiem, błyskawicznie stało się hitem sieci. Jak się okazuje, film, który obejrzały miliony internautów, powstał zupełnie przypadkowo.
Autorem viralowego wideo był Kamil Guzik, brygadzista działu drapieżnych, który podczas rutynowego przejścia obok wybiegów zauważył nietypowe zachowanie zwierząt. Jego uwagę przyciągnęła biegająca po wybiegu Marusia. Opiekun postanowił nagrać krótkie ujęcie, a chwilę później kolejne, które stało się hitem Internetu.
Pracownicy ZOO podkreślają, że podobne sytuacje nie są niczym niepokojącym. Takie zachowanie to sygnał, że zwierzę czuje się bezpiecznie i dobrze w swoim środowisku. Aktywność i ciekawość są oznaką dobrego samopoczucia.
Marusia, choć bywa obojętna wobec nieznanych osób, doskonale reaguje na głosy swoich opiekunów. Rozpoznaje ich nawet wtedy, gdy nie wołają jej po imieniu. Według pracowników ZOO to wyjątkowo spokojne i łagodne zwierzę, które szczególnie rozwinęło swoje opiekuńcze cechy po narodzinach córki Kiran.
Kiran przyszła na świat 6 stycznia 2021 roku i była pierwszym nosorożcem indyjskim urodzonym w ponad 155-letniej historii wrocławskiego ogrodu. Sama Marusia urodziła się w 2013 roku w zoo w czeskim Pilźnie.


