Do niecodziennego zdarzenia doszło w Zielonej Górze, gdzie trzyletnie dziecko na własną rękę wyszło z przedszkola i spacerowało sobie po mieście. O sytuacji z trzylatkiem doniosła jedna z mieszkanek miasta, a lokalna policja potwierdziła ten incydent.
Jak się okazało, z przedszkola w Zielonej Górze niepostrzeżenie wyszedł trzylatek, który samotnie przemierzał ulice miasta. W pewnym momencie został zauważony przez przypadkową osobę, która natychmiast podjęła kroki w tej sprawie.
Mieszkanka Zielonej Góry, przejeżdżając obok dziecka, zauważyła, że malec nie ma przy sobie dorosłego opiekuna. W związku z tym zatrzymała się i nawiązała kontakt z malcem. Chwilę potem pojawiła się kolejna osoba, która rozpoznała chłopczyka. W rezultacie wezwano policję i rodziców.
Dzięki szybkiej interwencji nie doszło do żadnego nieszczęścia, a funkcjonariusze przekazali dziecko rodzicom i sporządzili raport zdarzenia. Aktualnie sprawdzają, w jaki sposób malec mógł niezauważony wyjść z przedszkola.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
To prawda, ja byłem tym trzylatkiem.