Podczas rutynowej inspekcji w Oddziale Celnym przy Poczcie Polskiej funkcjonariusze Służby Celnej wykryli niedozwolone przesyłki. Towar przybył do Polski z Tajlandii i Wielkiej Brytanii.
Jedna z zabezpieczonych przesyłek obejmowała preparat o nazwie „Nan Bao”, który zawierał ekstrakt z konika morskiego. Odkryto go za pomocą urządzenia RTG. Produkt miał być dostarczony do Stargardu. Wartość ok. 60 zł.
Konik morski, będący składnikiem tego preparatu, jest gatunkiem chronionym. Z tego względu objęty jest ochroną prawną, włączając w to Konwencję Waszyngtońską oraz europejskie rozporządzenia dotyczące ochrony dzikiej fauny i flory.
W innym przypadku, w przesyłce z Wielkiej Brytanii, zadeklarowanej jako kosmetyki, znaleziono substancje hormonalne oraz tabletki na potencję. Wartość ok. 480 zł.
Jak zaznacza rzecznik Izby Skarbowej w Szczecinie, sprowadzanie leków musi odbywać się zgodnie z rygorystycznymi regulacjami w celu zapewnienia ich bezpieczeństwa i jakości.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!