W Lublinie miał miejsce nietypowy incydent, podczas którego kierowca wjechał osobówką na barierki oddzielające jezdnie. Pojazd osiadł na barierkach, uniemożliwiając dalszą jazdę. W związku z tym kierowca wysiadł z auta i poszedł sobie w siną dal. Ostatecznie został zatrzymany przez policję, która odkryła, że podejrzany ma niejedno na sumieniu.
Do nietypowego zdarzenia doszło na drodze S-12, na węźle Kębłów, gdzie mężczyzna wjechał na barierki ochronne samochodem osobowym marki Skoda. Jego manewr skutecznie uziemił pojazd, nie pozwalając mu na kontynuowanie jazdy.
Okazało się, że świadkiem całej sytuacji była funkcjonariuszka po służbie, która na co dzień pełni obowiązki na Komisariacie Policji w Pisakach. Dzięki jej informacjom policjanci mieli o wiele łatwiejszą pracę w zidentyfikowaniu podejrzanego. Okazało się, że kierowcą skody był 49-letni mieszkaniec Lublina, który prowadził pojazd, będąc pod wpływem alkoholu. A do tego nie miał prawa jazdy.
Co więcej, po sprawdzeniu samochodu w policyjnej bazie danych, funkcjonariusze zauważyli, że był kradziony.
Sprawca został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie, gdzie usłyszał zarzuty związane z jazdą w stanie nietrzeźwości i bez uprawnień. Ponadto, policja wszczęła też dochodzenie w sprawie kradzieży pojazdu. Sprawa w toku.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Pewnie długo się wpatrywała w te barierki zanim go wreszcie zaobserwowała. Cóż, barierki pełne są samochodów, które na nich “osiadły” zaobserwować wśród nich kradziony to nie byle jakie osiągnięcie 🙂
W Lublinie? Gdzie kutwa węzeł Kębłów a gdzie Lublin,pismak wogóle wie co pisze??
Gdzie są Pisaki a nich Komisariat Policji?