Do wyjątkowo bezczelnej kradzieży doszło na Stogach w Gdańsku, na terenie ogródków działkowych przy ul. Zawiślańskiej. W niedzielne popołudnie, między godziną 14:00 a 14:30, złodziej okradł dom, podczas gdy jego właściciel przebywał po drugiej stronie posesji, grabiąc ogród.
Zdarzenie zarejestrował monitoring. Na nagraniu widać sprawcę ubranego w ciemną kurtkę i czapkę z daszkiem, który pewnym krokiem wchodzi na teren prywatny, a następnie do domu. Po chwili wychodzi z domu i robi obchód wokół budynku, sprawdzając, gdzie jest właściciel i upewniając się, że ten go nie przyłapie. I ponownie wchodzi do środka.
Właściciel domu grabił liście po drugiej stronie, zaraz przy domu, a złodziej w tym czasie spokojnie przeszukiwał pomieszczenia, jakby doskonale wiedział, co robi. Nagranie urywa się w momencie, gdy sprawca wciąż przebywa w domu.
Łupem złodzieja padły pieniądze.
Poszkodowany nie tylko zgłosił sprawę policji, ale też próbuje samodzielnie ustalić tożsamość sprawcy, oferując nagrodę za pomoc. Funkcjonariusze prowadzą dochodzenie, zabezpieczają monitoring i szukają świadków zdarzenia.


