W Krakowie odnotowano znaczący przyrost zgłoszeń dotyczących zapotrzebowania na dodatkowe karty wyborcze z obwodowych komisji wyborczych. Piotr Bukowski, dyrektor Wydziału Organizacji i Nadzoru UMK, odpowiedzialny za koordynację wyborów, poinformował, że otrzymano kilkadziesiąt takich zgłoszeń.
W kilku miejscach, takich jak Kraków, pojawiły się problemy z dostępnością kart do głosowania. Dobrym przykładem może być komisja wyborcza nr 183, gdzie początkowo informowano, że karty nie zostaną dostarczone, ale ostatecznie dotarły około godziny 20:00. Podobne sytuacje zaistniały również w okolicach Krakowa, a wyborcy skarżyli się na brak kart i długie kolejki do urn.
Warto zaznaczyć, że z brakiem kart zmagały się również miasta Warszawa i Wrocław.
Sytuacja była na tyle poważna, że w niektórych lokalach wyborczych konieczne było dostarczenie dodatkowych urn na karty do głosowania. Kraków miał 454 komisje wyborcze, w tym 411 w stałych obwodach głosowania i 43 w obwodach odrębnych, takich jak szpitale czy zakłady karne.
W związku z brakiem kart i kolejkami do lokali wyborczych pojawiło się pytanie, czy ludzie będą mieli możliwość oddania głosu po godzinie 21:00, kiedy to zgodnie z regulaminem lokale miały zostać zamknięte.
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak zaznaczył, że w przeszłości dochodziło już do podobnych sytuacji. Natomiast osoby oczekujące w kolejce o godzinie 21:00, zdążyły oddać swoje głosy.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!