Więcej wpisów

  • w

    Porzucił psa, przywiązując go do śmietnika. Tłumaczył się, że zwierzę było stare i schorowane (www.rmf24.pl)

    Policja zatrzymała 51-latka, który porzucił swojego psa, przywiązując go do kraty ze śmietnika. Mężczyzna tłumaczył się tym, że zwierzak był stary i schorowany, a on nie miał siły, żeby się nim opiekować.

    Dyżurny otrzymał zgłoszenie o porzuconym psie, który był przywiązany do kraty śmietnika przy ul. Granitowej w Świętochłowicach. Czworonogiem zajęli się mundurowi, wraz z pracownikami schroniska.

    Policja ustaliła, że właściciel próbował oddać psa do schroniska, ale personel nie chciał go przyjąć.

    Śledczy namierzyli nieodpowiedzialnego właściciela i miejsce jego zamieszkania, a następnie złożyli mu wizytę. 51-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut porzucenia psa, który jest równoznaczny ze znęcaniem się nad zwierzętami. Podejrzany przyznał się do swoich czynów.

    51-latkowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Powstaje nowy pawilon dla kotów w Katowicach. Koszt inwestycji to ponad 1,57 mln zł (dziennikzachodni.pl)

    W Katowicach powstaje nowy pawilon dla kotów w Miejskim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt. Projekt jest realizowany dzięki mieszkańcom, którzy podjęli taką decyzję w ramach Budżetu Obywatelskiego. Pawilon ma być gotowy pod koniec roku. Koszt inwestycji przekracza 1,57 mln zł.

    Prace nad obiektem rozpoczęły się od rozbiórki istniejącego budynku gospodarczego. Na jego miejscu powstanie nowy pawilon dla kotów, zintegrowany z innymi pawilonami i budynkiem administracji.

    Nowy pawilon będzie miał parterowe skrzydło o powierzchni około 170 mkw., obejmujące kojce umożliwiające odseparowanie zwierząt, a także wybiegi, które będą dostępne również podczas deszczu.

    Na inwestycję składa się 13 pomieszczeń z osobnymi wejściami oraz zewnętrzne wybiegi częściowo osłonięte okapem. Takie rozwiązanie zapewni kotom komfortowe warunki.

    Budowa pawilonu jest rezultatem głosowania w ramach Budżetu Obywatelskiego. Obiekt ma być ukończony pod koniec roku, a koszt realizacji to ponad 1,57 mln zł.

  • w

    Rzucił się na strażników miejskich w Katowicach, a potem dostał ataku padaczki (katowice.naszemiasto.pl)

    Na ulicy 1 Maja w rejonie przystanku „Graniczna” w Katowicach doszło do konfrontacji między dwoma agresywnymi mężczyznami. W rezultacie awantura zakończyła się atakiem na strażnika miejskiego.

    Cała sytuacja rozpoczęła się po interwencji straży miejskiej wobec mężczyzn, którzy palili papierosy na przystanku w Katowicach. Ostatecznie zostali ukarani mandatem za łamanie przepisów.

    Chwilę później po drugiej stronie przystanku strażnicy dojrzeli kilkunastoosobową grupę, w której doszło do awantury między dwoma mężczyznami, a następnie do szarpaniny. Jeden ze strażników podszedł, żeby ich rozdzielić, w wyniku czego jeden z mężczyzn usiadł na ławce. Jednak drugi zaczął kierować wulgaryzmy w stronę strażnika, a następnie przeszedł do rękoczynów, próbując zepchnąć go na torowisko.

    Do akcji przyłączył się drugi strażnik, dzięki czemu napastnik został zakuty w kajdanki. Jednak w dalszym ciągu rzucał wulgaryzmami w funkcjonariuszy. Ponadto, mężczyźni, którzy zostali ukarani mandatami za palenie, również zaczęli przejawiać agresywne zachowanie. Wezwano policję.

    Chwilę potem z pobliskiego sklepu wyszło kilku mężczyzn, którzy też zaczęli kierować wyzwiska pod adresem straży miejskiej, a zatrzymany w kajdankach dostał ataku padaczki. Strażnicy go rozkuli i ułożyli w bezpiecznej pozycji.

    Następnie zjawiła się policja. Na widok mundurowych cała grupa uciekła, a zatrzymany trafił do szpitala na badania.

  • w

    Nowy kierunek na Uniwersytecie Śląskim: Ekofeminizm i queerowe podejście do natury (www.infokatowice.pl)

    Uniwersytet Śląski ogłosił dodanie nowego kierunku studiów, który będzie skupiać się na ekofeminizmie i queerowym podejściu do natury. Program obejmuje Interdyscyplinarne Studia Humanistyczne nad Środowiskiem. Na nowy kierunek UŚ spadła lawina krytyki.

    Pomimo że Uniwersytet Śląski twierdzi, że studenci mogą szukać pracy nawet w branży IT, reakcje na nowy kierunek nie były zbyt przyjazne. Większość wyrażała pogardę w kwestii nowego pomysłu, a niektórzy porównywali uczelnię do „fabryki bezrobotnych”. Inny internauta napisał, że kierunek będzie opłacany z podatków polskich obywateli, którzy będą finansować dyplomy dla totalnych deb…

    Uniwersytet Śląski zaznacza, że nowy kurs skupi się na historii relacji między człowiekiem a przyrodą, a także potrzebie uzdrowienia tej więzi. Ponadto zaznacza, że studenci będą mogli zrozumieć związek między feminizmem a ekologią, a także dbaniem o środowisko i sprawiedliwością społeczną. Dodaje też, że dowiedzą się, co wiąże polowania i męską dominację.

    Studia dedykowane są osobom, które niepokoją się przemocą, dyskryminacją i wzmacnianiem stereotypów. Są także dla tych, którzy chcą wspólnie działać nad zmianami kulturowo-przyrodniczymi, społeczno-technologicznymi i równością płciową.

  • w

    Uniwersytet Śląski i Europejska Agencja Kosmiczna będą monitorować zdrowie polskiego astronauty w kosmosie (katowice.naszemiasto.pl)

    Uniwersytet Śląski oraz Europejska Agencja Kosmiczna podjęły współpracę w zakresie monitorowania zdrowia psychicznego i behawioralnego polskiego astronauty na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

    Badania będą prowadzone przez zespół AstroMentalHealth pod kierownictwem dr Agnieszki Skorupy z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Śląskiego. Astronauta, który będzie monitorowany, to dr Sławosz Uznański. Jest to drugi Polak, który poleci w kosmos.

    Za nadzór nad zdrowiem astronauty odpowiadać będą nie tylko naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego, ale również eksperci z innych polskich uczelni oraz przedstawiciele spółki Space is Moore.

    Celem badań jest monitorowanie zdrowia psychicznego i behawioralnego astronauty, analiza jego wydajności pracy, a także interakcji z otoczeniem oraz środowiskiem technologicznym podczas misji kosmicznej. Badania mają wpłynąć na selekcję i szkolenia astronautów oraz na opracowanie programów wsparcia i interwencji psychologicznych.

  • w

    Składowisko odpadów w Siemianowicach Śląskich było nielegalne. Tysiące ton spalonych chemikaliów i plastiku (tvn24.pl)

    Wiceminister klimatu Anita Sowińska zaznaczyła, że policja prowadzi intensywne działania w schwytaniu osób odpowiedzialnych za nielegalne składowisko odpadów w Siemianowicach Śląskich. Przypomnijmy, że na składowisku wybuchł pożar, który pochłonął około 10 tys. ton chemikaliów i plastiku.

    Pożar na wysypisku odpadów w Siemianowicach Śląskich wywołał gęsty dym, który był widoczny z odległości kilkudziesięciu kilometrów. Akcja gaśnicza trwała cały dzień i noc. Jak podała straż pożarna, odpady prawdopodobnie całkowicie się wypaliły. I dodała, że strażacy, którzy omdleli podczas akcji, czują się już dobrze.

    Co prawda emisja zanieczyszczeń do powietrza jest śladowa, ale poważnym problemem jest zanieczyszczenie cieku wodnego. Wypłukane substancje trafiły do rowu Michałkowickiego, a następnie przedostały się do rzek Brynicy i Przemszy.

    Wiceminister Sowińska zapowiedziała działania prawne przeciwko właścicielom nielegalnego składowiska, podkreślając, że policja pracuje na pełnych obrotach, aby doprowadzić przestępców przed oblicze prawa.

  • w

    Pożar składowiska odpadów w Siemianowicach Śląskich. Na niebie pojawiło się czarne tornado (katowice.naszemiasto.pl)

    Dnia 10 maja wybuchł ogromny pożar składowiska odpadów w Siemianowicach Śląskich, z którym walczyło kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej. W związku z sytuacją do mieszkańców Śląska i Zagłębia dotarły alerty, aby pozostali w domach i zamknęli okna. W internecie pojawiły się zdjęcia ukazujące olbrzymie kłęby gęstego dymu, przypominające czarne tornado.

    Pożar, który wybuchł 10 maja, objął składowisko odpadów w Siemianowicach Śląskich, gdzie przechowywano m.in. substancje chemiczne. Do akcji gaśniczej oddelegowano kilkadziesiąt zastępów straży pożarnej, w tym także dwa zastępy ratownictwa chemicznego. Najtrudniejszą część działań strażacy mają już za sobą, a obecnie trwa proces dogaszania.

    Jak relacjonuje oficer prasowy siemianowickiej straży pożarnej, pożar składowiska odpadów objął niezidentyfikowane substancje, które były przechowywane w różnych pojemnikach. Cały teren obiektu o powierzchni około 5 tys. mkw został ogarnięty przez ogień. Jak na tę chwilę trudno jest określić, kiedy zakończą się działania straży pożarnej.

  • w

    Zatrzymano 15 członków grupy przestępczej Torcida, podejrzanej o handel narkotykami o wartości 60 mln zł (dziennikzachodni.pl)

    Policja w Katowicach kontynuuje dochodzenie w sprawie nielegalnej działalności grupy „Torcida”, która związana jest z handlem narkotykami. W ostatnim czasie w sprawie zatrzymano 15 osób. Podejrzani usłyszeli zarzuty wprowadzenia na rynek narkotyków o wartości 60 mln zł.

    Jak do tej pory dzięki sprawnym działaniom policjantów udało się już zatrzymać ponad 200 osób. Podejrzani należą do grupy przestępczej „Torcida”, w skład której wchodzą mieszkańcy województwa śląskiego w wieku 24-45 lat.

    Zatrzymani to członkowie grupy zajmującej się handlem narkotykami o wartości około 60 mln zł. Przestępcy działali agresywnie, uczestnicząc w bójkach i brutalnych pobiciach. Ponadto, używali też broni palnej, a także różnych rodzajów broni białej.

    W ostatnich dniach zarzuty postawiono 12 osobom, które podejrzane są o handel narkotykami na dużą skalę oraz udział w bójkach. Część trafiła do aresztu, a inni zostali objęci dozorem policyjnym i zakazem opuszczania kraju.

    Dochodzenie nadal jest w toku i nie wyklucza się kolejnych zatrzymań w tej sprawie.

  • w

    Ursula von der Leyen zwiedziła Fabrykę Porcelany w Katowicach (dziennikzachodni.pl)

    Ursula von der Leyen złożyła wizytę w Katowicach, gdzie odwiedziła m.in. Fabrykę Porcelany. Przewodnicząca Komisji Europejskiej zapoznała się z bogatą historią tego miejsca oraz zwiedziła pofabryczne wnętrza obiektu.

    Ursula von der Leyen uczestniczyła jako gość specjalny w 16. Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach, gdzie wraz z premierem Donaldem Tuskiem przedstawiła główne założenia nowego planu dla Europy.

    Podczas swojej wizyty von der Leyen podkreśliła symbolikę transformacji Katowic, odnosząc się do przemian, jakie zaszły w mieście po zamknięciu kopalń. Zwróciła też uwagę na rozwój miasta, które obecnie charakteryzuje się dużą aktywnością gospodarczą i kulturalną.

    Przed południem przewodnicząca KE odwiedziła Fabrykę Porcelany, gdzie zainteresowała się zarówno historią tego miejsca, jak i jego obecną działalnością. Ponadto, otrzymała też podarunki w formie chleba i konfitur, a także wina z Winnicy Giesche Katowice.

  • w

    Sprzęt do podsłuchu na posiedzeniu Rady Ministrów to tylko stary system nagłośnieniowy (wbijamszpile.pl)

    Wcześnie informowano, że podczas rutynowej kontroli w Wojewódzkim Urzędzie w Katowicach, gdzie odbyło się posiedzenie wyjazdowe Rady Ministrów, służby specjalne natrafiły na podejrzane urządzenia do podsłuchu. Jednakże teraz okazało się, że jest to tylko stary system nagłośnieniowy, którego przestano używać jeszcze przed erą smartfonów.

    Najpierw rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych doniósł o znalezieniu podejrzanych urządzeń w sali obrad Rady Ministrów. Od razu pojawiły się podejrzenia o szpiegostwo. Jednak później okazało się, że cała sytuacja jest bardziej absurdalna niż niebezpieczna.

    Rzeczniczka wojewody śląskiego wyjaśniła, że te „podsłuchy” to tylko stary sprzęt do komunikacji wewnętrznej urzędu. Zamiast mikrofonów szpiegowskich, służby odkryły system, który prawdopodobnie służył do ogłaszania przerw dla pracowników.

    Incydent ten pokazał, że nawet najstarsze technologie mogą wywołać zamieszanie wśród przedstawicieli polskich służb i polskiego rządu.

  • w

    Wykryto urządzenia do podsłuchu na posiedzeniu wyjazdowym Rady Ministrów w Katowicach (katowice.naszemiasto.pl)

    Na posiedzeniu wyjazdowym Rady Ministrów, które odbyło się we wtorek, wykryto urządzenia potencjalnie służące do podsłuchu. Informację potwierdził Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora Służb Specjalnych. Urządzenia zostały zdemontowane przez SOP we współpracy z ABW.

    Dnia 7 maja, podczas posiedzenia wyjazdowego Rady Ministrów w Katowicach, wystąpiło ryzyko podsłuchu. W rezultacie urządzenia zostały zidentyfikowane i zdezaktywowane przez Służbę Ochrony Państwa i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zdaniem Jacka Dobrzyńskiego mogłyby być wykorzystane do podsłuchu w sali obrad.

    Decyzja o przeprowadzeniu wyjazdowego posiedzenia Rady Ministrów w Katowicach była związana z Europejskim Kongresem Gospodarczym, na którym obecny był premier Donald Tusk.

    Posiedzenie było okazją do omówienia kluczowych spraw, takich jak projekt ustawy o bonie energetycznym, a także projekt ustawy Prawo o komunikacji elektronicznej, mający na celu wdrożenie Europejskiego Kodeksu Łączności Elektronicznej.

  • w

    Nieoficjalne źródła donoszą, że Andrzej Duda nie podpisze ustawy o języku śląskim (katowice.naszemiasto.pl)

    Jak podają źródła zbliżone do Kancelarii Prezydenta, Andrzej Duda nie podpisze ustawy o języku śląskim. Ustawa została uchwalona przez Sejm i wszystko wskazuje na to, że z łatwością przejdzie też przez Senat. Jednakże brak podpisu prezydenta uniemożliwi wdrożenie jej w życie.

    Ustawa o języku śląskim została przyjęta przez Sejm 26 kwietnia br., po trzecim czytaniu. Decyzję poparło 236 posłów, 186 było przeciw, a 5 wstrzymało się od głosu.

    Europoseł Łukasz Kohut podkreślił jej znaczenie dla dziedzictwa kulturowego, natomiast Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej uznała to za historyczny moment dla Śląska i jego mieszkańców. Innego zdania była znaczna większość polityków PiS.

    Różnorodność poglądów na temat uznania języka śląskiego za regionalny była bardzo wyraźna podczas głosowania. Posłanka Monika Rosa stwierdziła, że sprzeciw opozycji wobec tej ustawy jest tutaj przejawem strachu lub braku wiedzy na temat tej kwestii.

  • w

    Myślała, że w paczkomacie jest bomba. Wezwała na miejsce katowickich strażaków (katowice.naszemiasto.pl)

    Straż pożarna w Katowicach przyjęła zgłoszenie o potencjalnie niebezpiecznej przesyłce w jednym z paczkomatów na terenie miasta. Informacja sugerowała, że w paczkomacie może znajdować się bomba. Ostatecznie okazało się, że tajemnicza przesyłka nie była aż tak groźna.

    Katowicka straż pożarna podjęła interwencję na prośbę pracownicy firmy kurierskiej, która miała odebrać przesyłki z paczkomatu. Zaniepokojona kobieta postanowiła wezwać strażaków, ponieważ wyczuła silny zapach wydobywający się z jednej z paczek.

    Z początku wydawało się, że paczka mogła zawierać ładunek wybuchowy. Jednakże po bliższym sprawdzeniu okazało się, że jest to kwas solny. Co prawda przesyłka stwarzała potencjalne zagrożenie, ale nie bezpośrednie niebezpieczeństwo.

    W rezultacie ustalono, że przyczyną całego zamieszania był niewłaściwy sposób zabezpieczenia przesyłki. W związku z tym powędrowała z powrotem do nadawcy.

  • w

    Brutalnie pobili kobietę i zamknęli w bagażniku, a potem wyrzucili z pojazdu. Była o krok od śmierci (www.24kato.pl)

    Policjanci z Katowic i Żywca zatrzymali dwójkę podejrzanych, którzy brutalnie znęcali się nad 34-letnią kobietą. Zatrzymani to 44-latek i jego 40-letnia partnerka, których okrutne czyny prawie doprowadziły do śmierci poszkodowanej. Odpowiedzą teraz za swoje zwyrodniałe zachowanie.

    W czwartek (25 kwietnia) policja otrzymała zgłoszenie o pobitej kobiecie w Międzybrodziu Żywieckim. 34-latka została odnaleziona z licznymi obrażeniami ciała, które wskazywały na okrutne znęcanie się nad nią ze strony sprawców.

    Żywieccy funkcjonariusze rozpoczęli działania wspierane przez kryminalnych z Katowic, aby ustalić przebieg zdarzenia. Okazało się, że kobieta poznała agresorów przez wspólnego znajomego i podróżowała z nimi samochodem.

    W pewnym momencie doszło do kłótni, która przerodziła się w brutalny atak. 44-latek dotkliwie pobił 34-latkę, zadał jej rany cięte i zamknął w bagażniku. A później wyrzucił ofiarę z pojazdu, pozostawiając ją na pastwę losu. We wszystkim pomagała mu 40-letnia partnerka.

    Dzięki szybkiej reakcji policji sprawcy zostali zatrzymani następnego dnia. Usłyszeli zarzuty usiłowania zabójstwa, a sąd aresztował ich na trzy miesiące. Grozi im dożywocie. Ponadto ustalono, że 44-latek ma już na koncie podobne przestępstwa.

  • w

    Ogromny sukces lekarzy ze szpitali Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Pacjentka otrzymała nowe serce i nerki (katowice.naszemiasto.pl)

    Lekarze z dwóch szpitali klinicznych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego podjęli współpracę, decydując się na przeprowadzenie jednoczasowej transplantacji serca i nerki. Minął już miesiąc od operacji, a oba narządy funkcjonują prawidłowo. Dzięki temu 23-letnia Dominika z Zabrza, beneficjentka przeszczepu, szykuje się do wypisu ze szpitala.

    Pani Dominika, pacjentka z Zabrza, otrzymała nowe serce i nerki, otrzymując drugą szansę na życie. Aktualnie jest pod opieką specjalistów i przechodzi konieczną rehabilitację.

    Lekarze podkreślają, że przeszczepione narządy wymagają dalszej opieki z uwagi na różnice w ich wymaganiach dotyczących leków immunosupresyjnych. Jest to już druga taka operacja w historii tych szpitali.

    Historia Dominiki zaczęła się od diagnozy plamicy Schönleina-Henocha w 2015 roku, która doprowadziła do niewydolności nerek. Natomiast dwa lata temu pojawiła się jeszcze niewydolność serca.

  • w

    Wielkie otwarcie pierwszego sklepu sieci Woolworth w Katowicach (dziennikzachodni.pl)

    Dnia 25 kwietnia nastąpiło uroczyste otwarcie pierwszego sklepu sieci Woolworth w Katowicach, które przyciągnęło tłumy zainteresowanych mieszkańców. Wydarzenie odbyło się w Parku Handlowym Fabryka Park, gdzie na pierwszych klientów czekały atrakcyjne niespodzianki oraz specjalna loteria.

    Otwarcie sklepu Woolworth w Katowicach, które miało miejsce 25 kwietnia, oferowało wiele korzyści i atrakcji dla mieszkańców miasta. Sklep jest częścią niemieckiej sieci i znajduje się w Parku Handlowym Fabryka Park.

    Woolworth oferuje bogaty wybór produktów zarówno dla domu, jak i dla całej rodziny. Sklep zapewnia szeroki asortyment odzieży, artykułów gospodarstwa domowego, zabawek, elektroniki oraz innych artykułów codziennego użytku.

    Sklep Woolworth czynny jest od poniedziałku do soboty w godzinach 9:00-21:00.

  • w

    Grupa Molex otwiera ogromną fabrykę w Katowicach. Na początek chce zatrudnić 350 osób (www.eska.pl)

    Grupa Molex wkrótce rozpocznie rekrutację w Katowicach w ramach otwarcia nowego zakładu pracy. Inwestor z USA, który specjalizuje się w branży elektronicznej, początkowo planuje zatrudnić 350 osób.

    Molex ma zamiar rozszerzyć bazę produkcyjną na zaawansowane urządzenia medyczne i pojazdy elektryczne, w związku z czym otwiera swoją siedzibę w Katowicach.

    Na początek firma potrzebuje 350 pracowników, m.in. wysoko wykwalifikowanych operatorów, inżynierów i specjalistów ds. jakości. Ponadto, planowana jest również rozbudowa zakładu do 85 tys. mkw.

    Oddział w Katowicach to kolejna lokalizacja Grupy Molex w Polsce, pozostałe znajdują się w Rokitkach i Sulęcinie. Katowickie centrum będzie realizować montaż urządzeń medycznych, tym samym uzupełniając działalność fabryk w Irlandii, Finlandii, Danii i Czechach.

    Molex działa globalnie w ponad 40 krajach.

  • w

    Proces „Maślaka” z Psycho Fans w Katowicach. Miał zlecić zabójstwo prokuratora (dziennikzachodni.pl)

    Sąd Apelacyjny w Katowicach wydał kolejny wyrok w sprawie „Maślaka”, lidera Psycho Fans. Mężczyzna oskarżony jest o zlecenie zabójstwa prokuratora, zainfekowanie jego komputera i zniszczenie akt sądowych. Poprzednio Sąd Okręgowy w Katowicach umorzył postępowanie, ale jego decyzję zaskarżyła prokuratura.

    Dnia 25 kwietnia Sąd Apelacyjny potwierdził oskarżenia przeciwko „Maślakowi”, uznając, że był on inicjatorem przestępstwa. Prokurator argumentował, że decyzja Sądu I instancji była błędna, gdyż oskarżony działał jako przywódca grupy i miał za sobą wsparcie innych członków.

    Obrona twierdziła, że „Maślak” dobrowolnie zrezygnował z działań przeciwko prokuratorowi. Jednak Sąd Apelacyjny uznał, że ta rezygnacja nie była wystarczająca. Nakazał też ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej spalenia akt sądowych.

    Jest to kolejny rozdział w długim procesie sądowym od ogłoszenia wyroku pierwszego w czerwcu 2023 r.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.