Więcej wpisów

  • w

    Przewoźnik zatrzymany za nielegalny transport odpadów w Gdańsku. Może zapłacić nawet milion złotych kary (dziennikbaltycki.pl)

    Na Pomorzu trwają intensywne kontrole drogowe, prowadzone przez inspektorów WIOŚ w Gdańsku. Podczas jednej z tych kontroli inspektorzy ujawnili przypadki transportu plastikowych odpadów bez odpowiednich pozwoleń, co grozi surowymi karami finansowymi. Faktem jest, że kara może wynieść nawet milion złotych.

    Kontrole drogowe na Pomorzu rozpoczęły się na początku bieżącego roku. Inspektorzy WIOŚ w Gdańsku oraz Delegatury w Słupsku skontrolowali 27 pojazdów, w tym sześć przewożących odpady. W działaniach brali udział także funkcjonariusze Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego oraz Krajowej Administracji Skarbowej.

    Jak informuje Radosław Rzepecki z WIOŚ, w dniu 7 lutego inspektorzy Działu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej Delegatury w Słupsku oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Gdańsku prowadzili wspólne działania. W trakcie kontroli wykryto przypadki naruszenia przepisów, między innymi transportu odpadów bez wymaganych wpisów do Bazy Danych Odpadowych.

    Jak dodaje zastępca Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, wpisy do Bazy Danych Odpadowych są obowiązkowe dla firm transportujących odpady i uzyskuje się je poprzez wniosek do Urzędu Marszałkowskiego. Brak takiego wpisu grozi surowymi karami finansowymi, sięgającymi nawet miliona złotych. Konieczność spełnienia tych wymagań jest kluczowa, aby uniknąć administracyjnych konsekwencji.

  • w

    39-letni obywatel Zimbabwe aresztowany pod zarzutem zgwałcenia 15-latki w Lublinie (spottedlublin.pl)

    Na początku lutego lubelskie władze zatrzymały 39-letniego obywatela Zimbabwe, który podejrzany jest o dokonanie gwałtu na 15-letniej dziewczynce. W związku ze sprawą mężczyzna został doprowadzony przed oblicze prokuratury, a następnie osadzony w areszcie tymczasowym na trzy miesiące. Śledztwo prowadzi Prokuratura Lublin-Południe.

    Dramatyczne zdarzenie miało miejsce w nocy z 2 na 3 lutego w mieszkaniu w Lublinie. Funkcjonariusze odebrali zgłoszenie, że doszło do gwałtu na nieletniej dziewczynce. W rezultacie aresztowano 39-letniego obywatela Zimbabwe, który został bardzo szybko ujęty przez władze.

    W ramach dochodzenia śledczy ustalili, że cudzoziemiec opiekował się 15-letnią córką swojej znajomej. Jak dodaje policja, podejrzany upił 15-latkę alkoholem, a następnie wykorzystał jej stan bezbronności, aby dokonać tego ohydnego czynu.

    Mężczyźnie postawiono zarzuty związane z przestępstwami przeciwko nietykalności seksualnej, w tym doprowadzenie nieletniej do obcowania płciowego i gwałtu na nieletniej. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Niemniej jednak sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu, skazując go na trzymiesięczny pobyt w więziennej celi.

    Jeżeli 39-latek zostanie uznany za winnego gwałtu na 15-latce, może trafić do zakładu karnego nawet na resztę swojego życia.

  • w

    Kawalkada traktorów przejechała ulicami Zielonej Góry. Rolnicy zapowiadają, że to nie koniec (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Wczoraj mieszkańcy Zielonej Góry byli świadkami licznych ciągników, które wjechały na ulice miasta, powodując długie korki. Zielonogórzanie gromadzili się na chodnikach, aby obserwować ten niecodzienny widok. Cały protest odbywał się pod bacznym okiem policji, która zabezpieczyła trasę protestujących rolników.

    Na parkingu przy ul. Wrocławskiej gromadziły się traktory rolników, którzy przybyli do Zielonej Góry z różnych regionów, m.in. Krosna Odrzańskiego, Świebodzina i Nowej Soli. Niemal każdy z ciągników udekorowany był hasłami na znak protestu.

    Organizatorzy odnotowali udział blisko 250 ciągników i kilkudziesięciu innych pojazdów, które wjechały na ulice Zielonej Góry. Rolnicy zorganizowali protest przeciwko polityce rolnej oraz importowi zboża z Ukrainy. Ponadto, wyrazili swoje niezadowolenie zarówno z tzw. Zielonego Ładu, jak i z importu niekontrolowanej żywności z Ukrainy. Ich zdaniem jakość i bezpieczeństwo tej żywności pozostawia wiele do życzenia.

    Warto zaznaczyć, że protestujących rolników poparli też liczni mieszkańcy miasta, którzy nawoływali do prowadzenia walki o prawa rolników w Polsce. Oczywiście, znalazły się również osoby, które skrytykowały całą inicjatywę ze względu na znaczne utrudnienia w ruchu drogowym.

    Protest w Zielonej Górze był częścią ogólnopolskich działań rolników, które odbywały się również w innych miastach województwa lubuskiego.

  • w

    Niedaleko Szczecina powstanie najdłuższy tunel w Polsce (szczeciner.pl)

    Pojawiły się plany stworzenia nowego tunelu, który ma powstać w ramach Zachodniej Obwodnicy Szczecina. Obiekt będzie miał 5 kilometrów długości, biegnąc na głębokości 50 metrów pod nurtem Odry. Wszystko wskazuje na to, że będzie to najdłuższy tunel w Polsce.

    Realizacja Zachodniej Obwodnicy Szczecina, łączącej węzły Szczecin Zachód i Goleniów Północ, to ogromne przedsięwzięcie drogowe o długości 50 kilometrów. Należy tutaj zaznaczyć, że wraz ze szlakiem S3/A6 inwestycja ta utworzy pierścień drogowy wokół miasta.

    Głównym elementem tej potężnej infrastruktury będzie pięciokilometrowy tunel – z dwoma oddzielnymi tunelami dla każdej jezdni, umożliwiającymi płynny ruch. Projekt ten obejmuje również poprawki w celu uniknięcia kolizji z istniejącą infrastrukturą drogową, kolejową i wodną.

    Jak na tę chwilę plany zakładają, że Zachodnia Obwodnica Szczecina między Kołbaskowem a Policami zostanie oddana do użytku w okolicach 2028-29 roku. Natomiast odcinek między Policami a Goleniowem ma być gotowy jakieś dwa lata później.

    Koszt całego przedsięwzięcia opiewa na około 5,4 miliarda złotych.

  • w

    Ile rolnicy wydali na paliwo, aby przejechać ciągnikami przez Poznań? (epoznan.pl)

    Wczoraj na ulicach Poznania pojawiły się sznury ciągników w ramach ogólnopolskiego protestu rolników. W związku z przejazdem oszacowano wydatki rolników na paliwo do ciągników, które zostało zużyte podczas poznańskiego protestu.

    W piątek do Poznania dotarło 1380 maszyn rolniczych, które rozpoczęły swoją misję o godzinie 8:00, a zakończyły dopiero około godziny 16:00. Daje to łącznie 11040 motogodzin pracy. Należy jeszcze zaznaczyć, że średnie zużycie paliwa wynosiło około 10 litrów na godzinę. Maszyny rolnicze zazwyczaj spalają paliwo w przedziale 8-12 litrów na godzinę pracy.

    Tak więc, biorąc pod uwagę dzisiejsze ceny paliwa (6,4 zł za litr), okazuje się, że rolnicy wydali ponad 700 tysięcy złotych na paliwo, aby przejechać przez Poznań.

    Co prawda, rolnicy mogą otrzymać zwrot akcyzy w wysokości około 1,5 zł na litr, ale tylko dla paliwa wykorzystywanego do produkcji rolnej.

    Ponadto, spalenie 110 tysięcy litrów ropy spowodowało emisję 280 ton dwutlenku węgla do atmosfery. Dla kontrastu warto zaznaczyć, że jedno drzewo jest w stanie pochłonąć 6-7 kilogramów dwutlenku węgla rocznie.

  • w

    Pracownica wrocławskiego magistratu miała nagrywać filmy pornograficzne w swoim biurze (gazetawroclawska.pl)

    Portal ujawniamy.com opublikował kontrowersyjne nagranie, które wskazuje na skandal we wrocławskim magistracie. Według Marcina Torza jedna z urzędniczek kręciła filmy pornograficzne w swoim biurze.

    Na nagraniu udostępnionym przez Marcina Torza widać kobietę, która rozbiera się w biurze magistratu. Jak powiedział Torz, do gabinetu wysłał najpierw swoich ludzi, aby sprawdzić, czy rzeczywiście nagrywanie pornografii odbywało się w tym miejscu. Okazało się, że wizyta jego ludzi w gabinecie potwierdziła autentyczność nagrań.

    Dziennikarz nie ma wątpliwości, że te działania prowadzone były na terenie urzędu miasta. Ponadto stwierdził, że treści pornograficzne były realizowane we wrocławskim urzędzie w godzinach pracy. Nagrania następnie pojawiały się w internecie. Część z nich zdążyła już zniknąć z sieci.

    Prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk, po otrzymaniu zapytań od prasy nie skomentował sprawy. Zamiast tego, krótką informację opublikowała Monika Dubec z biura prasowego ratusza, podkreślając, że pracowniczka urzędu złożyła już wypowiedzenie.

    W związku ze zdarzeniem wrocławscy aktywiści zaplanowali konferencję w sprawie upadku etosu pracowników samorządowych.

  • w

    Jarosław Kaczyński: Po obecnej władzy można spodziewać się nawet zabójstw politycznych (wydarzenia.interia.pl)

    Jarosław Kaczyński po opuszczeniu sali plenarnej Sejmu RP wypowiedział się na temat obecnej władzy w Polsce. Prezes PiS stwierdził, że dzisiejszy rząd prowadzi nielegalne działania i dodał, że nie zdziwiłby się, jeśli dokonywałby nawet zabójstw politycznych.

    W swojej wypowiedzi w Sejmie Jarosław Kaczyński odniósł się do wydarzeń sprzed dwóch dni, przekonując, że sprawy te będą ciągnąć się miesiącami, a winni ostatecznie zostaną osądzeni. W świetle swojej wypowiedzi wskazał m.in. na marszałka Sejmu, Szymona Hołownię.

    Pytany przez dziennikarza o ewentualne konsekwencje za udział w przepychankach przed Sejmem, Kaczyński ponownie zaznaczył, że działania aktualnej władzy są nieprzewidywalne. Wspomniał też, że partia PiS nie planuje kolejnych prób mających na celu zapewnić siłowe wejście do Sejmu Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi.

    W środę (7 lutego) Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik próbowali dostać się do Sejmu, żeby uczestniczyć w obradach. Doszło do awantury i przepychanek pod gmachem Sejmu. Kaczyński zaapelował o wpuszczenie polityków do budynku, co jednak spotkało się z odmową strażników.

    W efekcie Kamiński i Wąsik zdołali siłowo wejść tylko na teren Sejmu wraz z grupą posłów PiS. Niemniej jednak drzwi do gmachu pozostały zamknięte.

  • w

    Donald Tusk krytykuje republikanów w USA: Ronald Reagan przewraca się w grobie (wiadomosci.wp.pl)

    Premier Donald Tusk ostro skrytykował decyzję amerykańskich senatorów republikańskich. Decyzja ta dotyczy zablokowania ustawy przewidującej wielomiliardową pomoc dla Ukrainy. Jak zaznaczył Tusk, Ronald Reagan, który pomógł milionom Polaków odzyskać wolność, teraz pewnie przewraca się w grobie.

    Senat amerykański odrzucił projekt ustawy, który łączył pomoc finansową dla Ukrainy, Izraela i Tajwanu z reformami imigracyjnymi. Doprowadziło to do wstrzymania przekazania ponad 60 mld dolarów dla Ukrainy i 14 mld dolarów dla Izraela.

    Donald Tusk skierował swoje słowa do republikanów, wyrażając dezaprobatę wobec ich działania. Według niego postawa republikanów jest sprzeczna z dziedzictwem Ronalda Reagana.

    Propozycja ustawy została odrzucona przez Senat z wynikiem 49 do 50 głosów. Ażeby ustawa została zatwierdzona, potrzebnych jest co najmniej 60 głosów. Większość republikanów sprzeciwiła się tym planom, głównie z inicjatywy Donalda Trumpa.

    Prezydent Joe Biden wyraził zdziwienie i rozczarowanie decyzją Senatu, sugerując, że republikanie ulegli naciskom Trumpa.

    Ronald Reagan, były prezydent USA, znany ze zdecydowanej polityki wobec Związku Radzieckiego, odegrał istotną rolę w zakończeniu zimnej wojny i rozpadzie ZSRR.

  • w

    Ekstradycja Sebastiana M. Emiraty pytają Polskę o szczegóły w jego sprawie (wiadomosci.onet.pl)

    Zjednoczone Emiraty Arabskie skontaktowały się z polskimi władzami w sprawie Sebastiana M., pytając o szczegóły dotyczące czynu, którego dopuścił się podejrzany. Chodzi o tragiczny wypadek na autostradzie A1 z września 2023 r., w którym zginęła trzyosobowa rodzina. Emiraty sprawdzają, czy można zastosować zapisy umowy ekstradycyjnej wobec mieszkańca Łodzi.

    Jak poinformowała prok. Anna Adamiak, rzeczniczka Prokuratora Generalnego, Zjednoczone Emiraty Arabskie poprosiły Polskę o dodatkowe informacje w sprawie Sebastiana M. Władze Emiratów pytają, czy w tym przypadku zachodzi podwójna karalność, która jest warunkiem skutecznej ekstradycji do Polski.

    Umowa między Polską a ZEA zakłada, że postępowanie ekstradycyjne można wszcząć, jeśli obywatel Polski zagrożony jest karą przewidującą co najmniej rok pozbawienia wolności. W związku z tym władze ZEA pytają, czy oskarżenie wobec Sebastiana M. spełnia ten warunek.

    Sprawa Sebastiana M. dotyczy wypadku komunikacyjnego, gdzie maksymalna kara za śmierć ofiar może wynieść do ośmiu lat więzienia. Jednakże bliscy ofiar domagają się zmiany kwalifikacji czynu na zabójstwo.

    W piątek prok. Anna Adamiak oznajmiła, że Emiraty postanowiły znieść areszt tymczasowy dla Sebastiana M. i zastosować inne środki zapewniające jego pozostanie w kraju.

    Sebastian M. prawdopodobnie trafi do Polski w okolicach świąt wielkanocnych. Jednakże ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie szejk Muhammad ibn Raszid al-Maktoum.

  • w

    Protesty rolników w Krakowie. Sznury ciągników przejadą z prędkością 5 km/h (gazetakrakowska.pl)

    Dzisiaj po południu organizatorzy protestu rolników ruszą z protestem komunikacyjnym w Krakowie, który obejmie wschodnią i południową część miasta. Ciągniki będą przemieszczać się bardzo powoli, nadjeżdżając z dwóch różnych miejsc i kierując się w stronę rond w centrum miasta.

    Protestujący zapowiadają, że nie będzie żadnych blokad. Zamiast tego, ciągniki będą jechać bardzo powoli ulicami miasta – z prędkością 5 km/h. Natomiast po dotarciu do miejsc docelowych ciągniki zawrócą i skierują się z powrotem do miejsc, z których przyjechały.

    Ogólnopolska akcja protestacyjna ma na celu blokadę dróg wojewódzkich, krajowych i autostrad. Należy też zaznaczyć, że gmina Liszki, gdzie pojawią się liczne ciągniki i sprzęt rolniczy, planuje zawiesić zajęcia w szkołach i przedszkolach, ponieważ utrudnienia w ruchu mogą sprawić, że rodzice nie będą w stanie odebrać swoich pociech.

    Rolnicy zgromadzą się w siedmiu lokalizacjach w Krakowie i okolicach, znacznie spowalniając ruch drogowy.

    Protest jest organizowany przez Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych „Solidarność”. Rolnicy sprzeciwiają się polityce rolniczej Unii Europejskiej.

  • w

    Akt oskarżenia wobec byłych prokuratorów wojskowych ws. strajku w kopalni Wujek (dziennikzachodni.pl)

    Jest akt oskarżenia przeciwko Januszowi B. i Sławomirowi K., byłym prokuratorom Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w Gliwicach i Zielonej Górze. Sprawa dotyczy bezprawnego pozbawienia wolności organizatorów strajku w kopalni Wujek w Katowicach. Oskarżenie zostało przesłane przez pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej.

    Po wprowadzeniu stanu wojennego rozpoczął się protest w kopalni Wujek, który zakończył się krwawą pacyfikacją. W wyniku tego incydentu zginęło dziewięciu górników. Organizatorzy protestu zostali później postawieni przed sądem, a niektórzy z nich usłyszeli wyroki skazujące.

    Instytut uważa, że było to działanie zbrodnicze i wymierzone przeciwko ludzkości, popełnione z motywacji politycznych. Akt oskarżenia został skierowany do Wojskowego Sądu Okręgowego w Poznaniu przez prokuratora Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach.

    Śledztwo w sprawie organizowania strajku w kopalni Wujek zostało wszczęte 23 grudnia 1981 r. w Wojskowej Prokuraturze Garnizonowej w Gliwicach. W trakcie śledztwa aresztowano osiem osób, w tym przywódcę strajku, Stanisława Płatka.

    Janusz B. i Sławomir K., działając na polecenie przełożonego, zażądali surowych kar dla oskarżonych, w tym nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Wyrok, który zapadł, skazał niektórych z nich na długoletnie kary więzienia oraz kary dodatkowe.

    Większość oskarżonych została uniewinniona lub postępowanie przeciwko nim zostało umorzone. IPN uznaje, że byli prokuratorzy przekroczyli dopuszczalny okres pozbawienia wolności, co stanowiło zbrodnię komunistyczną i przeciwko ludzkości. Podkreśla się, że ich działania miały na celu zastraszenie osób sprzeciwiających się stanowi wojennemu.

  • w

    Puchar Europy FIS powraca do Białki Tatrzańskiej! (zakopane.naszemiasto.pl)

    Puchar Europy FIS ponownie zawita w Białce Tatrzańskiej w ramach Garmin Winter Sports Festival 2024. W związku z tym w dniach 9-10 lutego odbędzie się widowiskowa rywalizacja mistrzów freestyle’u w konkurencji Big Air.

    Białka Tatrzańska przekształciła się w arenę jednej z trzech rund Pucharu Europy FIS, w którym pozostałymi dwiema są Davos i Corvatsch w Szwajcarii. Ze względu na zawody dostępna jest już specjalna skocznia na Jankulakowskim Wierchu, na której pojawią się najlepsi eksperci od freestyle’u z 14 krajów, w tym również z Polski.

    Jak informuje Andrzej Lesiewski, organizator zawodów, podczas 21. edycji Garmin Winter Sports Festival odbędą się Mistrzostwa Polski PZN (16-17 lutego) oraz Młodzieżowy Puchar Polski (18 lutego) w Big Air. Festiwal stanowi barometr rozwoju freestyle’u w Polsce, przyciągając licznych młodych sportowców.

    A dla osób, które nie mają możliwości pojawienia się na tej imprezie osobiście, dostępna będzie transmisja finałów online na kanale YouTube. Dzięki temu kibice będą mogli śledzić całą rywalizację, siedząc wygodnie w swoich domach.

  • w

    Gdynia podsumowała kwotę zebraną w ramach tegorocznego finału WOŚP (dziennikbaltycki.pl)

    W Gdyni ogłoszono wyniki zbiórki w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Cztery sztaby, które prowadziły działania charytatywne podczas tegorocznego finału, zebrały w sumie ponad 1,6 mln złotych. Jest to o 400 tys. zł lepszy wynik niż w ubiegłym roku. Warto dodać, że wszystkie lokalne sztaby zanotowały wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim.

    Gdyńskie sztaby podsumowały tegoroczną zbiórkę, zbierając łącznie 1,6 mln zł, co oznacza wzrost o ponad 450 tys. zł w porównaniu z 2023 rokiem. Największy sztab – Gdynia dla Orkiestry – zebrał ponad milion zł, z czego ponad 670 tys. zł pochodziło z puszek wolontariuszy. Pozostałe środki zostały zgromadzone dzięki licytacjom i aukcjom online.

    Sztab działający w Teatrze Miejskim zebrał prawie 300 tys. zł. Kwotę zgromadzono m.in. poprzez tradycyjną licytację, którą prowadzili lokalni urzędnicy i aktorka teatru. Do zebranej sumki przyczynili się również wolontariusze WOŚP.

    Łączna kwota deklarowana ze sztabów w Polsce i za granicą wynosi prawie 175,5 mln zł. Hasło tegorocznego finału WOŚP to „Tu wszystko gra OK”, a celem zbiórki jest pomoc dla osób cierpiących na choroby płuc po pandemii. Zebrane fundusze zostaną przeznaczone na zakup nowoczesnego sprzętu medycznego.

  • w

    Pijany Ukrainiec zasnął za kierownicą, stojąc na światłach przed skrzyżowaniem. Obudzili go policjanci (dziennikbaltycki.pl)

    Policjanci z gdańskiej „drogówki” zatrzymali 48-letniego kierowcę, który zasnął za kierownicą. Okazało się, że mężczyzna zdrzemnął się w aucie, stojąc na jednym ze skrzyżowań w centrum miasta. Świadek zdarzenia zawiadomił policję, która potraktowała kierowcę alkomatem. Urządzenie wykazało, że miał 2,2 promila alkoholu we krwi.

    Do zdarzenia doszło 8 lutego o godzinie 3:30 na ul. Wały Jagiellońskie w Gdańsku. Oficer dyżurny gdańskiej komendy miejskiej odebrał zgłoszenie o mężczyźnie śpiącym za kierownicą smarta, który stał na światłach przed skrzyżowaniem w centrum miasta. Na miejsce skierowano patrol policji.

    Po przybyciu mundurowi obudzili 48-latka, od którego natychmiast wyczuli silną woń alkoholu. Mężczyzna został zidentyfikowany jako 48-letni obywatel Ukrainy. Policjanci sprawdzili stan jego trzeźwości alkomatem, który wykazał 2,2 promila w wydychanym powietrzu.

    W związku z jego stanem na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, który przebadał kierowcę. Następnie został zatrzymany i przewieziony na komisariat. Do końca nie wiadomo, czy Ukrainiec spodziewał się tego, że zaraz zaśnie, ponieważ w samochodzie były włączone światła awaryjne.

    W rezultacie funkcjonariusze odebrali mu prawo jazdy, a samochód wylądował na policyjnym parkingu. Ponadto, 48-latkowi pobrano również krew do badań.

    Po uzyskaniu opinii biegłego sądowego, obywatel Ukrainy pewnie odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za popełniony czyn może grozić mu do 3 lat więzienia, utrata prawa jazdy, grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

  • w

    Tłusty czwartek w Lublinie. Słodkie pączki, słone ceny (spottedlublin.pl)

    Wczorajszy dzień sprawił, że mieszkańcy Lublina tłumnie wyruszyli polować na pączki w cukierniach i sklepach na terenie całego miasta. W trakcie poszukiwań można było znaleźć te pyszne smakołyki po bardzo różnych cenach. Na przykład, w renomowanych piekarniach i cukierniach za jednego pączka trzeba było zapłacić 15 zł. Natomiast najdroższe z tych specjałów kosztowały 30 zł za szt.

    W tłusty czwartek najtańsze pączki można było zakupić w dyskontach, podczas gdy w cukierniach i piekarniach klienci musieli już liczyć się z wyższymi cenami.

    W Lublinie istnieje wiele miejsc oferujących smaczne pączki, ale ich cena bardzo często jest dość wysoka. W popularnych lokalach jeden pączek to wydatek rzędu 15 zł. Jednakże są także miejsca, gdzie cena nie przekracza 10 zł za szt.

    Warto zaznaczyć, że w tłusty czwartek dużym zainteresowaniem cieszyła się cukiernia na ulicy Liliowej, gdzie oferowano pączki specjalne przyrządzone z myślą o tym dniu. Smakosze mogli przebierać w pączkach z ganaszem z mlecznej czekolady, kremem pistacjowym na bazie białej czekolady oraz z konfiturą wiśniową, różaną i malinową. Cena jednego pączka – 30 zł.

  • w

    Protesty rolników w Zielonej Górze. Na ulice wyjedzie około 100 ciągników (gazetalubuska.pl)

    Dzisiaj odbędzie się ogólnopolski strajk rolników, który pojawi się również na ulicach Zielonej Góry. Z tego względu zarówno kierowcy, jak i przechodnie, muszą przygotować się na utrudnienia w związku z protestem, który wpłynie na ruch drogowy i komunikację miejską.

    Według informacji urzędu miasta, rolnicy będą protestować w godzinach 13:00-15:00, powodując znaczne utrudnienia w ruchu i zamykając fragment ulicy Bohaterów Westerplatte. Kolumna pojazdów rolniczych, licząca około stu ciągników, wyruszy o godzinie 13:00 z parkingu przy nowym cmentarzu przy ulicy Wrocławskiej.

    Pod eskortą policyjną ciągniki przejadą przez Lwowską, Podgórną, rondo 11 listopada, Chrobrego oraz rondo Michała Kaziowa. Natomiast około godz. 13:30 kolumna dotrze na plac Bohaterów, gdzie odbędzie się briefing prasowy przedstawiający postulaty rolników. Policja zamknie dla ruchu odcinek ulicy Bohaterów Westerplatte od ulicy Ułańskiej do ulicy Kupieckiej.

    Z uwagi na stopniowy przyjazd rolników na miejsce zbiórki, Miejski Zakład Komunikacji przewiduje utrudnienia od godziny 11:00. Autobusy kursujące Wrocławską, Konstytucji 3 Maja, Podgórną, Chrobrego, Bohaterów Westerplatte, Wojska Polskiego, Dąbrówki i Długą mogą być opóźnione.

    Rolnicy protestują przeciwko napływowi produktów rolnych z Ukrainy oraz polityce rolnej UE, w szczególności Zielonemu Ładowi, a także bierności polskiego rządu. Z racji tego planują wyjechać na drogi w całym kraju. W Lubuskiem zaplanowano protesty w Kostrzynie, Zielonej Górze i Gorzowie.

  • w

    Złote pączki w Szczecinie. 24-karatowe specjały zniknęły z półek w błyskawicznym tempie (gs24.pl)

    W tłusty czwartek mieszkańcy miasta mogli zakupić wyjątkowe pączki na szczecińskim rynku. Jedna sztuka kosztowała aż 100 złotych. Tzw. złote pączki oferowano nie tylko w Szczecinie, ale również w Kołobrzegu, Słupsku, Gdyni, Sopocie, Gdańsku oraz Warszawie.

    W Szczecinie dostępnych było 15 złotych pączków w cenie 100 zł za sztukę. Pięć z nich oferował lokal przy al. Niepodległości, a dziesięć cukiernia przy al. Wojska Polskiego. Wszystkie pączki zniknęły z półek w błyskawicznym tempie. W cukierni przy al. Wojska Polskiego wszystkie pączki sprzedano w ciągu 30 minut.

    Złote pączki to produkt marki KAISER Patisserie. Każdy z tych pączków o wadze 300 gramów pokryty jest 24-karatowym złotem i wypełniony wyjątkowym połączeniem szafranu i włoskiego mascarpone. Według Natalii Ossowskiej z KAISER Patisserie, produkt ten jest w pełni wart swojej ceny.

    Cukiernik Patryk Szczepański, który jest twórcą tego wyjątkowego wypieku, zdecydował, że oprócz luksusowego wykończenia, wnętrze pączka również musi reprezentować najwyższą jakość. W związku z tym do szafranu dodano mascarpone, tworząc niezwykłą eksplozję smaku.

    Złote pączki dostępne były jedynie w tłusty czwartek, w miastach takich jak Szczecin, Kołobrzeg, Słupsk, Gdynia, Sopot, Gdańsk oraz Warszawa. Warto dodać, że w każdej z placówek KAISER Patisserie dostępny był także jeden złoty pączek, który skrywał w sobie niespodziankę – bilet do magicznej krainy słodkości. Osoby, które trafiły na tę niespodziankę, mogły spędzić cały dzień w pracowni cukiernika, zgłębiając tajniki tego wypieku. Ponadto, mogły też uczestniczyć w specjalnych warsztatach prowadzonych przez doświadczonych cukierników.

    Oprócz złotych pączków cukiernia oferowała także standardowe wersje, z których najbardziej pożądane były te nadziewane pistacjami. Sprzedawano je w cenie 12 złotych za sztukę.

  • w

    Poczta Polska będzie sprawdzać pasażerów i bagaże na poznańskim lotnisku (businessinsider.com.pl)

    Poczta Polska ogłosiła, że Centrum Poczta Polska Ochrona (CPPO) zdobyło kontrakt na ochronę Międzynarodowego Portu Lotniczego Ławica w Poznaniu. Należy zaznaczyć, że jest to jedna z najważniejszych umów, jakie podpisała ta spółka. Zadaniem CPPO będzie nadzór nad pasażerami, bagażem i ładunkami cargo.

    Międzynarodowy Port Lotniczy Ławica w Poznaniu należy do jednych z największych w Polsce. Lotnisko obsługuje rocznie prawie 2,8 mln osób. Zapewnienie bezpieczeństwa podróżującym jest priorytetem, dlatego niezwykle istotna jest eliminacja zagrożeń dla mienia i życia oraz zapobieganie aktom terroryzmu poprzez kontrolę przewożonych osób i rzeczy. Obowiązki te będą pełnić pracownicy CPPO.

    Decyzję o wyborze Poczty Polskiej na ochronę lotniska miały determinować kwalifikacje pracowników oraz wysokie standardy ich zatrudnienia. Pracownicy przeznaczeni do obsługi lotniska muszą posiadać specjalne uprawnienia, które nadaje Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego po zdaniu egzaminu i ukończeniu dwutygodniowego szkolenia. Co więcej, muszą też przejść szkolenie z identyfikacji niebezpiecznych materiałów i przedmiotów.

    Centrum Poczta Polska Ochrona zatrudnia około 3150 pracowników i dysponuje 36 Centrami Obsługi Gotówki oraz flotą ponad 400 specjalistycznych pojazdów. Ponadto, firma prowadzi również szkolenia z zakresu Ochrony Lotnictwa Cywilnego.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.