Powrót uczniów do szkół po feriach zimowych został zakłócony przez ekstremalne warunki pogodowe. Niskie temperatury, które według prognoz mogą spaść nawet do -29 stopni Celsjusza, skłoniły dyrektorów wielu liceów i techników w Warszawie i okolicach do zawieszenia zajęć.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał alerty drugiego stopnia przed silnym mrozem dla części Mazowsza. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy m.in. powiatów ostrołęckiego, sokołowskiego, siedleckiego i łosickiego. W samej Warszawie obowiązują ostrzeżenia pierwszego stopnia. Temperatura w ciągu dnia ma utrzymywać się w granicach od -15 do -11 stopni.
Warszawski ratusz od rana zbiera informacje o placówkach, które zdecydowały się na zawieszenie zajęć dydaktycznych. Sytuacja jest dynamiczna, a lista szkół może się zmieniać. Bardziej zdecydowane kroki podjęto poza stolicą. Na przykład, w powiecie mińskim odwołano zajęcia we wszystkich szkołach ponadpodstawowych na dwa dni, podobne decyzje zapadły m.in. w Sochaczewie.
Przepisy oświatowe pozwalają dyrektorom zawiesić zajęcia, jeśli temperatura zewnętrzna mierzona o godzinie 21:00 przez dwa kolejne dni spadnie do -15°C lub niżej. W nagłych przypadkach zgoda organu prowadzącego może zostać wydana nawet telefonicznie lub SMS-em, a o decyzji należy poinformować kuratora oświaty. Samorządy podkreślają, że priorytetem jest bezpieczeństwo uczniów, zwłaszcza tych dojeżdżających do szkół komunikacją publiczną.


