W środę 31 grudnia 2025 roku spacerowicze przemierzający Mierzeję Helską natknęli się na nietypowy widok. Na granicy plaży i wydmy stał samochód terenowy, dodatkowo zabezpieczony linką przyczepioną do drzewa. O zdarzeniu natychmiast poinformowano policję.
Jak relacjonuje asp. sztab. Joanna Samula z puckiej policji, funkcjonariusze po przybyciu na miejsce potwierdzili zgłoszenie. Na plaży w Chałupach znaleziono Jeepa Gladiatora, który najprawdopodobniej w nocy wjechał na wydmy i tam utknął. W chwili interwencji przy pojeździe nie było kierowcy.
500 zł mandatu
Policjantom szybko udało się ustalić użytkownika auta. Okazał się nim 51-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 zł zgodnie z przepisami dotyczącymi ochrony obszarów morskich. Samochód został już usunięty z plaży.
Służby przypominają, że wjazd pojazdami na plaże i wydmy jest surowo zabroniony. Takie zachowania zagrażają środowisku naturalnemu oraz bezpieczeństwu osób przebywających nad morzem.


