Więcej wpisów

  • w

    Dwaj mali chłopcy uciekli matce sprzed sklepu i pojechali do parku. Odnalazła ich policja (dziennikbaltycki.pl)

    Matka dwóch chłopców zaalarmowała policję po tym, jak jej pociechy zniknęły spod sklepu, do którego weszła na szybkie zakupy. Na szczęście dzieci odnaleziono całe i zdrowe w pobliskim parku. Policja apeluje o wzmożoną uwagę nad dziećmi.

    Matka z trójką dzieci wybrała się na spacer ulicą Świętojańską w Gdyni. W pewnym momencie weszła z córką do sklepu, a dwóm synom w wieku 4 i 7 lat nakazała zaczekać na zewnątrz, ponieważ mieli ze sobą rower i hulajnogę. Kiedy wyszła ze sklepu, chłopców już nie było.

    Po pół godziny poszukiwań zdecydowała się zadzwonić na policję. Mundurowi rozpoczęli szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą, sprawdzając różne rejony miasta i nagrania z kamer monitoringu.

    W końcu jeden z patroli odnalazł zaginionych brzdąców – bawili się w pobliskim Parku Centralnym. Chłopcy szczęśliwie zostali przekazani pod opiekę ich matki.

  • w

    Energa zalicza wzrost sprzedaży w OZE pomimo spadku zysków netto (biznes.trojmiasto.pl)

    Według najnowszych informacji Grupa Energa odnotowała zmniejszenie zysku netto w 2023 roku w porównaniu z rokiem poprzednim. Z kolei skonsolidowane przychody ze sprzedaży zaliczyły wzrost. Ponadto, poprawę zaliczyły również wyniki EBITDA w porównaniu z ubiegłym rokiem.

    W 2023 roku Grupa Energa zwiększyła nakłady inwestycyjne. Zgodnie z aktualizacją dokumentów strategicznych pojawiły się plany inwestycje na prawie 48 mld zł. Ponad 14 mld zł z tej kwoty zostanie przeznaczone na inwestycje w OZE.

    Energa aktywnie reaguje na krajowe wyzwania związane z transformacją energetyczną, zwiększając udział energii elektrycznej z OZE. Grupa skupia się na rozwijaniu projektów fotowoltaicznych i morskich farm wiatrowych.

    W ubiegłym roku Grupa Energa i Northland Power utworzyły konsorcjum Baltic Offshore Service Solution, mające zarządzać morskimi farmami wiatrowymi. Ponadto, będzie też odpowiedzialna za Centrum Zarządzania Morskich Farm Wiatrowych, które planuje Grupa Orlen.

  • w

    Darmowe przejazdy piętrowym autobusem 7Days w Lublinie. Atrakcja dostępna przez cały maj (lublin.naszemiasto.pl)

    W maju na ulicach Lublina pojawi się nowa linia autobusowa 7Days (nie należy ona do ZTM). Dzięki tej atrakcji pasażerowie będą mogli korzystać z darmowej usługi, podróżując szybko i bezpłatnie po mieście piętrowym autobusem. Otrzymają również poczęstunek w postaci firmowych rogalików.

    Bezpłatna linia zostanie uruchomiona 2 maja podczas parady studentów, którą zorganizowano w ramach Lublinaliów 2024. Piętrowy autobus zaparkuje przy Bramie Browarów Perła, gdzie będzie można spróbować rogalików 7Days i skorzystać z kilku innych atrakcji.

    Autobus będzie kursował od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00-16:00, zatrzymując się na wybranych przystankach.

    Ponadto, od maja w sklepach w całej Polsce będzie obowiązywać też promocja cash back, umożliwiająca zwrot 100% gotówki przy zakupie rogalika 7Days. Wystarczy tylko zachować paragon z zakupu i zarejestrować go na dedykowanej stronie internetowej.

    Warto też zaznaczyć, że na początku czerwca ruszy ogólnopolska kampania promocyjna, zachęcająca do zakupu produktów 7Days.

  • w

    Pracownicy w okrutny sposób znęcali się nad norkami na fermie w Lubiszynie (gazetalubuska.pl)

    Stowarzyszenie Otwarte Klatki ujawniło nagrania z fermy norek w Lubiszynie, gdzie zarejestrowano przypadki znęcania się nad zwierzętami przez pracowników. Materiał dowodowy zgromadził aktywista, który zinfiltrował fermę i przedstawił brutalne zachowania pracowników wobec norek.

    Aktywista zatrudniony na fermie przez pięć tygodni monitorował warunki hodowli norek, nagrywając zarówno rutynowe czynności, jak i okrucieństwa, jakim poddawano zwierzęta. Praktyki personelu opierały się na biciu, rzucaniu, uderzaniu, a nawet deptaniu zwierząt.

    Przemoc wobec zwierząt na fermie w Lubiszynie była systematyczna i intencjonalna, co jest wyraźnie ukazane na nagraniach, gdzie widać, jak pracownicy wyładowują swoją złość na bezbronnych norkach. Aktywista udokumentował także obrażenia i ślady krwi widoczne na martwych zwierzętach.

    Otwarte Klatki zgłosiły sprawę, podejrzewając popełnienie przestępstwa. Prokuratura podjęła już śledztwo w celu ustalenia faktów i pociągnięcia winowajców do odpowiedzialności.

    Właścicielem fermy norek w Lubiszynie jest spółka holenderska.

  • w

    Wypadek z udziałem kolumny brytyjskich pojazdów wojskowych. Pięć osób jest rannych (polskieradio24.pl)

    Wczoraj w Szczecinie doszło do wypadku, w którym brały udział jadące w kolumnie brytyjskie pojazdy wojskowe. W wyniku zderzenia ucierpiało pięć osób, a trzy pojazdy zostały uszkodzone.

    Dyżurny przyjął zgłoszenie o wypadku trzech pojazdów armii brytyjskiej, do którego doszło na tzw. szosie Stargardzkiej – na wyjeździe ze Szczecina w kierunku Stargardu. Informację opublikował mł. bryg. Tomasz Kubiak, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego PSP w Szczecinie.

    Na miejsce zdarzenia przybyła straż pożarna, która za pomocą sprzętu specjalistycznego uwolniła osobę zakleszczoną w jednym z pojazdów. Poszkodowany został przekazany w ręce ratowników medycznych. Według informacji do działań oddelegowano trzy zespoły ratownictwa medycznego.

    W wypadku poszkodowanych zostało pięć osób – czterej mężczyźni i kobieta. Doznane urazy obejmowały m.in. obrażenia kończyn dolnych i kręgosłupa. Wszyscy poszkodowani byli przytomni. Ich stan jest stabilny, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

  • w

    Poszukiwany listem gończym Adam P. zatrzymany dzięki współpracy poznańskiej i węgierskiej policji (wielkopolskamagazyn.pl)

    „Łowcy Głów” z Poznania, współpracując z węgierską policją, złapali mężczyznę poszukiwanego listami gończymi za oszustwa. Uciekinier przebywał na terenie Węgier, gdzie również został ujęty. Ostatecznie trafi za kratki na 5 lat.

    Policjanci z Poznania otrzymali informację z Węgier o zatrzymaniu mężczyzny poszukiwanego listem gończym za oszustwa. Wcześniej polscy funkcjonariusze przekazali dokładne informacje, które wskazywały, że przestępca przebywa w Budapeszcie. W ramach tej współpracy węgierscy policjanci zatrzymali zbiega.

    Wcześniej poszukiwania prowadzili funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, do których dołączyli się policyjni „Łowcy Głów” z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

    Adam P. został skazany na 5 lat więzienia za liczne oszustwa, co skłoniło go do ucieczki za granicę. Mężczyzna został aresztowany i osadzony w areszcie węgierskim, gdzie oczekuje transportu do Polski. Po przyjeździe do kraju zostanie doprowadzony do zakładu karnego, gdzie rozpocznie odbywanie swojej kary 5 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Udawał chorego na raka mózgu. Zgromadził na zbiórkach około miliona złotych (gazetawroclawska.pl)

    Policjanci z KPP w Strzelinie apelują do osób wspierających rodzinę Grzegorza P. o chwilowe wstrzymanie się z przekazywaniem darowizn. Powodem są podejrzenia związane z organizowaniem fałszywych zbiórek pieniędzy na leczenie choroby nowotworowej.

    Grzegorz P. przez wiele lat organizował internetową zbiórkę środków na leczenie glejaka mózgu poprzez platformę Pomagam.pl. Oprócz samej zbiórki finansowej pojawiały się również regularne aukcje charytatywne, w których uczestniczyło około 2 tys. osób. W sumie zebrano około miliona złotych.

    Według informacji medialnych istnieje podejrzenie, że zbiórki na leczenie nowotworu mogą być oszustwem. Zarówno policja, jak i prokuratura prowadzą dochodzenie w tej sprawie, a Górnośląska Fundacja Onkologiczna potwierdza, że osoba o imieniu Grzegorz P. nie jest beneficjentem ich wsparcia.

    W reakcji na krytykę Justyna, żona Grzegorza P., wypowiedziała się na temat trudnej sytuacji rodzinnej, zaznaczając, że pomimo choroby jej mąż nadal pracuje, aby utrzymać swoją rodzinę, która zmaga się z trudną sytuacją finansową.

    Sprawa ma charakter rozwojowy.

  • w

    Wójt przegrała wybory. Jej wściekły mąż biegał z młotkami po wiosce (wiadomosci.wp.pl)

    Mieszkańcy gminy Sterdyń na Mazowszu opowiadają o incydencie, który miał miejsce po przegranych wyborach przez dotychczasową wójt Grażynę Sikorską. Po usłyszeniu wyników jej mąż wpadł w szał – chciał zdemontować grilla i biegał po wiosce, krzycząc, że zniszczy jej mieszkańców.

    W drugiej turze wyborów samorządowych o fotel wójta walczyły Grażyna Sikorska (PiS) i Marianna Kobylińska (bezpartyjna). Decyzją mieszkańców Sikorska przegrała wybory. Po wynikach wyborów atmosfera stała się bardzo napięta, szczególnie we wsi Szwejki, gdzie mieszka Sikorska.

    Po ogłoszeniu wyników mąż wójtowej zaczepił jedną z mieszkanek wsi Szwejki, grożąc jej z młotkiem w ręku. Według niego żona przegrała z powodu baneru wyborczego, jaki mieszkanka wywiesiła na swoim płocie. Podobna sytuacja spotkała ekspedientkę sklepu, którą agresywnie oskarżał, że promowała rywalkę Sikorskiej.

    Pomimo że wydarzenia budzą dużo dyskusji, prawie wszyscy mieszkańcy unikają rozmów z mediami z obawy przed represjami.

    Policja potwierdziła, że doszło do interwencji w sprawie grilla. Mąż Sikorskiej wymontował z niego drzwiczki, które wcześniej zamontował w ramach czynu społecznego. Chciał je zabrać za karę. Ostatecznie przytwierdził je z powrotem w obecności mundurowych.

  • w

    Polska może wysłać Ukraińców w wieku poborowym na Ukrainę, aby walczyli z Rosją (www.reuters.com)

    Minister Obrony Narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, ogłosił w środę, że Polska jest gotowa pomóc Ukrainie w kwestii powrotu do ich kraju Ukraińców, którzy są w wieku poborowym. Celem jest zapewnienie wsparcia Ukrainie w walce przeciwko Rosji.

    Ukraiński rząd ogłosił w środę zasady, według których paszporty dla mężczyzn w wieku poborowym mogą być wydawane tylko wewnątrz kraju, a nie w placówkach dyplomatycznych za granicą. W rezultacie mężczyźni w wieku od 18 do 59 lat mieszkający za granicą nie będą mogli odnawiać wygasających paszportów ani uzyskiwać nowych.

    Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że Polska nie wyklucza pomocy Ukrainie, aby Ukraińcy, którzy podlegają służbie wojskowej, wrócili do swojego kraju w celu wypełnienia obywatelskiego obowiązku.

    Polska udzieliła tymczasowego statusu ochrony 950 tys. Ukraińcom, co oznacza, że jest drugim co do wielkości krajem z największą liczbą przyjętych obywateli tego państwa. Największą grupę przyjęły Niemcy. W sumie kraje członkowskie przyjęły około 4,3 miliona Ukraińców.

  • w

    Partia Razem nawołuje do porzucenia kredytu 0 procent w obawie przed wzrostem cen nieruchomości (www.polsatnews.pl)

    Młodzi Polacy liczą na kredyt 0 procent, który ma wspierać ich w zakupie pierwszego mieszkania. Propozycja ta wywołuje jednak różne opinie, zwłaszcza w kontekście obaw, że może przyczynić się do wzrostu cen nieruchomości.

    Kredyt 0 procent to część programu, który zaproponowała Koalicja Obywatelska przed wyborami parlamentarnymi. Program ma zastąpić Kredyt 2 procent i ułatwić młodym osobom spłatę kredytu hipotecznego poprzez eliminację odsetek, co miałoby obniżyć raty.

    Jednak zdaniem Adriana Zandberga z Partii Razem, projekt ten może prowadzić do podniesienia cen mieszkań, co utrudni dostęp do nieruchomości dla młodych ludzi. Zandberg argumentuje, że wprowadzenie kredytu 0 procent skutkować będzie wzrostem cen nieruchomości, gdyż deweloperzy podniosą ceny w odpowiedzi na dodatkowe środki dostępne na rynku.

    W związku z tym Partia Razem namawia posłów do odrzucenia projektu, uważając, że inwestycja w ten program byłaby marnotrawstwem środków budżetowych. Zandberg podkreśla, że poparcie dla kredytu 0 procent może przynieść negatywne konsekwencje dla młodego pokolenia. Dlatego nawołuje do porzucenia projektu i znalezienia lepszych rozwiązań.

  • w

    Lekarz w krakowskim szpitalu aplikuje sobie kroplówkę, przyjmując pacjentów. Sprawa w prokuraturze (tvn24.pl)

    W krakowskim szpitalu kamery monitoringu zarejestrowały nieprawidłowości związane z używaniem kroplówek przez jednego z lekarzy. Okazuje się, że lekarz aplikuje sobie leki do kroplówki w trakcie przyjmowania pacjentów.

    W Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego w Krakowie znikają ampułki z lekami narkotycznymi, za co prawdopodobnie odpowiedzialny jest jeden z lekarzy. Mężczyzna miał wstrzykiwać sobie lekarstwa do kroplówek i robić to podczas przyjmowania pacjentów.

    Ponadto, wskazuje się również na fałszowanie dokumentacji przez personel medyczny.

    Prokuratura przyjęła już zawiadomienie w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Żeromskiego w Krakowie, które obejmują aplikowanie lekarstw do kroplówki przez lekarza w czasie pracy i fałszowanie dokumentów.

    Nagranie z kamer monitoringu ukazuje lekarza z kroplówką, która jest podpięta do ramienia.

  • w

    Ewa Kołodziej przemawiała w Sejmie, trzymając w rękach maskotki katowickich Beboków (silesion.pl)

    Dnia 24 kwietnia na mównicy w Sejmie RP pojawiła się posłanka Ewa Kołodziej z Koalicji Obywatelskiej, która przemawiała na temat promocji kultury regionalnej na Śląsku. Podczas swojej wypowiedzi posłanka trzymała przy sobie maskotki symbolicznych Beboków.

    W swoim wystąpieniu Kołodziej podkreśliła, że Beboki dawniej straszyły dzieci, ale dziś są sympatycznymi postaciami z bajek, które cieszą i emanują swoim urokiem. Beboki to legendarne postaci śląskiego folkloru, które dawniej miały odstraszać dzieci swoim wyglądem. Jednak dzięki przemianie wizerunku stały się sympatycznym symbolem promocji kultury regionu.

    Od czasu powstania pierwszego Beboka w 2018 roku, stworzonego przez artystę Grzegorza Chudego, te urocze postacie zdobyły serca mieszkańców Śląska. Obecnie stanowią nie tylko element rozrywki dla dzieci, ale także sposób na przybliżenie dorosłym bogactwa kulturowego regionu.

    Z tego względu posłanka zdecydowała się na promocję kultury Śląska i mowy śląskiej za pomocą tych uroczych diabełków.

  • w

    Zakonnice chcą zburzyć klasztor pod budowę budynków z apartamentami w Zakopanem (wiadomosci.onet.pl)

    Zakonnice planują usunąć Klasztor Karmelitanek Bosych w Zakopanem. Na terenie zakonu miałyby powstać trzy budynki z apartamentami i pensjonat. Miasto sprzeciwia się tej decyzji, a zakonnice twierdzą, że zamierzają przeprowadzić się do Stróży.

    Zakonnice argumentują swoje zamiary tym, że w pobliżu klasztoru i tak ma powstać apartamentowiec. W związku z tym wolą same zgodzić się na tę decyzję i przy okazji pozbyć się swojego terenu, ponieważ pragną prowadzić życie klasztorne bez żadnych zakłóceń.

    Historia klasztoru sięga listopada 1944 roku, kiedy to jedna z sióstr odziedziczyła willę w Zakopanem. I pomimo że z czasem nastąpiło wiele zmian w otoczeniu, zakonnice pozostawały w samotni, żyjąc zgodnie z zasadami ubóstwa.

    Z biegiem lat Zakopane się rozrastało, ale relacje między klasztorem a nowymi sąsiadami zawsze pozostawały bezkonfliktowe. Jednak aktualne plany budowy apartamentowca obok klasztoru zmieniają tę sytuację. W związku z tym karmelitanki decydują się na przeprowadzkę do Stróży.

    Mieszkańcy Zakopanego sprzeciwiają się planom zakonnic, dotyczącym budowy apartamentowców na terenie ich obecnego klasztoru. Dlatego też chcą powstrzymać zakonnice przed realizacją tych planów, ponieważ obawiają się kolejnych zabudowań na tym obszarze.

  • w

    Policjanci z Tczewa zatrzymali 49-latka skazanego za przestępstwa seksualne. Ukrywał się przez 6 lat (dziennikbaltycki.pl)

    Kryminalni z Tczewa zatrzymali 49-letniego mężczyznę, który został schwytany na terenie portu jachtowego w Gdyni. Organy ścigania poszukiwały go przez 6 lat, ponieważ został skazany za przestępstwa seksualne.

    Jak relacjonuje sierż. Katarzyna Ożóg, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Tczewie, mężczyzna był bardzo zaskoczony obecnością funkcjonariuszy. I dodaje, że 49-latek został zatrzymany, gdy przygotowywał się do kolejnej ucieczki z kraju.

    Sześć lat temu mężczyznę skazano na 1,5 roku więzienia za przestępstwa seksualne, w szczególności za doprowadzenie do czynności seksualnych poprzez nadużycie stosunku zależności.

    Funkcjonariusze ustalili, że uciekinier próbował uniknąć kary, ukrywając się w 25 krajach. Teraz zostanie przewieziony do zakładu karnego, gdzie rozpocznie odsiadywanie swojego wyroku.

  • w

    Zaginął nurek wojsk specjalnych podczas ćwiczeń przy plaży Westerplatte. Trwają poszukiwania (dziennikbaltycki.pl)

    Wczoraj podczas ćwiczeń wojskowych w pobliżu gdańskiego portu zaginął jeden z nurków – nie wypłynął na powierzchnię. Do akcji poszukiwawczej oddelegowano statki i śmigłowce. Działania przerwano dopiero po zmroku z planami ich wznowienia następnego dnia.

    We wczorajszej akcji poszukiwawczej uczestniczyły statki SAR, a także jednostki policji wodnej i straży granicznej. Ponadto, pomoc z powietrza zapewniał śmigłowiec Marynarki Wojennej RP oraz roboty podwodne. Co więcej, Marynarka Wojenna RP wykorzystywała również sonary w okolicach wejścia do portu w Gdańsku.

    Informacje o zaginięciu nurka przekazano służbom ratunkowym 24 kwietnia przed godziną 13:00. Pojawiły się doniesienia, że żołnierz sił specjalnych nie wypłynął na powierzchnię. Do zdarzenia doszło w pobliżu plaży Westerplatte, niedaleko gdańskiego portu.

    Działania prowadzono aż do zapadnięcia zmroku. Potem służby tymczasowo przerwały akcję, planując jej wznowienie w dniu 25 kwietnia.

  • w

    Lubelscy naukowcy stworzyli nowy preparat do zwalczania ptaszyńca kurzego (www.gazetaprawna.pl)

    Naukowcy z lubelskich uniwersytetów stworzyli nowy preparat do zwalczania ptaszyńca kurzego. Choroba ta stanowi zagrożenie dla ptaków hodowlanych, szczególnie w przydomowych kurnikach. Jest także niebezpieczna dla ludzi.

    Ptaszyniec kurzy to roztocza pasożytujące na drobiu. Organizmy te rozmnażają się bardzo szybko, powodując znaczne szkody w kurnikach. Z reguły wywołują anemię, a także prowadzą do samookaleczania się ptaków oraz przypadków kanibalizmu.

    Nowy preparat jest skutecznym rozwiązaniem w zwalczaniu ptaszyńca – eliminuje roztocza w prawie stu procentach. Ponadto, jest nietoksyczny dla zwierząt, co jest istotne dla hodowców drobiu. Natomiast dotychczasowa metoda polega na zamknięciu kurnika w celu zastosowania środków biobójczych. Jednakże takie rozwiązanie generuje duże straty ekonomiczne.

    Ptaszyniec kurzy może też stanowić zagrożenie dla ludzi, powodując zmiany skórne i ryzyko wtórnego zakażenia bakteryjnego.

    Aktualnie naukowcy poszukują partnerów do dalszych badań nad tym nowym preparatem.

  • w

    Prokuratura umorzyła postępowanie ws. mężczyzny, który podpalił magazyny Castoramy (zielonagora.naszemiasto.pl)

    W kwietniu 2023 roku doszło do pożaru magazynów Castoramy w Zielonej Górze, co spowodowało straty na około 20 mln zł. A teraz Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze zaznaczyła, że sąd przychylił się do wniosków dotyczących śledztwa w tej sprawie.

    Do zdarzenia doszło w nocy 26 kwietnia 2023 r. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o kłębach dymu w okolicy Castoramy. Po przybyciu na miejsce okazało się, że w garażowej części budynku pojawił się ogień. Działania strażaków utrudniał gęsty dym, który skutecznie ograniczał widoczność.

    Do akcji gaśniczej wysłano 19 jednostek straży pożarnej, a wycie syren było słychać w całym mieście. Policja ustaliła, że pożar był wynikiem podpalenia. Sprawca został aresztowany.

    Teraz prokuratura złożyła wniosek o umorzenie postępowania przeciwko podejrzanemu, ponieważ nie zdawał sobie sprawy ze swoich działań. Sąd zatwierdził ten wniosek i postanowił umieścić mężczyznę w szpitalu psychiatrycznym w obawie, że może doprowadzić do innych ciężkich przestępstw.

  • w

    Oszust udający wnuczka chciał wyłudzić pieniądze od kobiety. Kiedy odmówiła, odpowiedział atakiem (gs24.pl)

    Oszust podający się za wnuczka kobiety, którą upatrzył sobie na swoją ofiarę, wpadł w szał i ją zaatakował, gdy okazało się, że nie otrzyma od niej pieniędzy. Kobieta nie dała sobie wmówić, że mężczyzna jest jej wnuczkiem. Do sądu skierowano akt oskarżenia.

    Prokurator Rejonowy w Stargardzie skierował akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie, który podejrzany jest o usiłowanie rozboju. Do zdarzenia doszło 4 lutego w Lutkowie. Mężczyzna wtargnął do mieszkania kobiety z zamiarem wyłudzenia od niej pieniędzy.

    Oszust próbował podszyć się pod jej wnuczka. Kiedy kobieta odmówiła, zaatakował ją fizycznie i przewrócił na podłogę. W tej samej chwili pod domem zjawiła się jej rodzina, której obecność spłoszyła sprawcę.

    Aczkolwiek mężczyzna nie dał za wygraną i później znowu pojawił się pod jej domem, wyważając drzwi frontowe. Jego atak uniemożliwili mu sąsiedzi.

    Ostatecznie został zatrzymany przez policję. Przyznał się do winy, tłumacząc swoje zachowanie alkoholem. Grozi mu kara od 2 do 20 lat więzienia.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.