Według nieoficjalnych doniesień policji; w trakcie obławy zauważono w lesie postać mężczyzny, która nagle zniknęła z pola widzenia, co wyglądało, jakby ktoś rzucił się do ucieczki. Ponadto, śmigłowiec skanujący obszar parku również zarejestrował postać, która nagle zniknęła z kamery termowizyjnej, jakby zapadła się pod ziemię.
Funkcjonariusze są przekonani, że Grzegorz Borys ukrywa się w lasach w okolicach Gdyni. Pomimo złych warunków pogodowych policja przeszukiwała teren Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego między Karwinami a Witominem przez cały dzień, aby namierzyć mężczyznę podejrzanego o morderstwo własnego syna.
Informacje nieoficjalne sugerują, że istnieją co najmniej dwa sygnały wskazujące na obecność Borysa w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Jest to główny powód, dla którego już szósty dzień trwają intensywne poszukiwania w okolicach gdyńskiego zieleńca.
Obszar, na którym prowadzone są działania policyjne, jest bogaty w naturalne schronienia, z jakich podejrzany mógłby korzystać. Poza tym na terenie parku nadal można też znaleźć pozostałości z okresu II wojny światowej, takie jak okopy i transzeje ciągnące się na kilka kilometrów, stanowiska artyleryjskie oraz miejsca ukrycia jednostek pancernych. Większość tych historycznych pozostałości to fortyfikacje niemieckie.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Nie
To była gdyńska ciupakabra ✌️