w

Wyruszył z Gdańska do Lizbony bez pieniędzy. Chce opłacać podróż, grając na gitarze

Tytus Chmielewski z Trójmiasta postanowił zrealizować nietypowe marzenie i wyruszył w podróż pociągami z Gdańska do Lizbony, nie mając przy sobie żadnych pieniędzy. Inżynier budownictwa i twórca internetowy zamierza finansować jedzenie oraz noclegi wyłącznie dzięki ulicznym występom z gitarą. To kolejne odważne wyzwanie w jego życiu. Wcześniej przemierzał rowerem Japonię i Brazylię.

Trasa prowadzi przez wiele europejskich miast, m.in. Pragę, Wiedeń, Monachium, Amsterdam, Paryż i Barcelonę, aż do stolicy Portugalii. Największym zaskoczeniem jest to, że Tytus dopiero uczy się gry na gitarze i zna zaledwie dwa utwory. Mimo to postanowił zaufać własnej determinacji i życzliwości przypadkowych przechodniów.

Pierwszy uliczny występ odbył się przy Fontannie Neptuna w Gdańsku. Twórca przyznał, że przed rozpoczęciem grania towarzyszył mu ogromny stres i obawiał się, że zostanie wyśmiany lub poproszony o zakończenie występu. Jednak gdy zobaczył, że straż miejska nie ma zastrzeżeń do jego występu, odważył się zagrać.

Efekt okazał się lepszy, niż się spodziewał. Po ponad dwóch godzinach grania zebrał 170 złotych, otrzymał także pierwszy przelew BLIK i kilka euro od zagranicznych turystów. Zarobione pieniądze przeznaczył na pierwszy posiłek, a następnie wyruszył pociągiem do Pragi, rozpoczynając swoją niezwykłą podróż przez Europę.

fot. instagram/ Tytus.chmielewski

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

31-latek brutalnie pobił mężczyznę pod klubem. Ukrywał się na poddaszu u swojej krewnej

Zapłacił za wywóz odpadów. Chwilę później jego śmieci znaleziono przy trasie S7