Fatalna pogoda pokrzyżowała plany wypoczywającym nad Bałtykiem. Na blisko 140 kąpieliskach wywieszono czerwone flagi, co oznacza całkowity zakaz wchodzenia do wody. Ratownicy ostrzegają, że wysokie fale i silne prądy wsteczne stwarzają śmiertelne zagrożenie nawet dla doświadczonych pływaków.
Najtrudniejsza sytuacja panuje w województwie zachodniopomorskim. Zakazy obowiązują m.in. w Świnoujściu, Dziwnowie, Pobierowie, Rewalu, Kołobrzegu, Mielnie, Darłowie i Jarosławcu. Plaże są pełne turystów, jednak morze pozostaje praktycznie puste ze względu na bardzo niebezpieczne warunki.
Podobnie wygląda sytuacja na Pomorzu. Zamknięto kąpieliska m.in. w Ustce, Łebie, Dębkach, Karwi, Jastrzębiej Górze, Władysławowie, Stegnie, Kątach Rybackich i Krynicy Morskiej. W Gdańsku zakaz kąpieli objął również plaże Orle i Świbno.
Ratownicy apelują do wszystkich wypoczywających o bezwzględne przestrzeganie oznaczeń na plażach. Warunki na morzu mogą zmieniać się bardzo szybko, a prądy wsteczne potrafią w kilka chwil porwać człowieka daleko od brzegu. Ignorowanie czerwonej flagi może skończyć się tragedią.


