20-letni mieszkaniec Zielonej Góry słono zapłacił za niebezpieczny pokaz jazdy motocyklem w centrum miasta. Mężczyzna celowo uniósł przednie koło i przejechał fragment ulicy wyłącznie na tylnym kole. Całe zdarzenie zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu.
Do incydentu doszło w nocy 20 czerwca na ulicy Westerplatte. Operatorzy monitoringu zauważyli motocyklistę wykonującego ryzykowny manewr na skrzyżowaniu z ulicą Kupiecką i przekazali nagranie policji. Funkcjonariusze bez większych problemów ustalili dane kierującego.
20-latek stracił prawo jazdy, otrzymał mandat w wysokości 1500 zł oraz 10 punktów karnych. Policja przypomina, że od końca marca 2026 roku obowiązują przepisy zakazujące celowego odrywania kół pojazdu od nawierzchni oraz wykonywania podobnych niebezpiecznych manewrów na drogach publicznych.
To kolejny taki przypadek w Zielonej Górze. Miesiąc wcześniej na tej samej ulicy doszło do podobnego zdarzenia z udziałem motocyklisty. Policjanci współpracują z miejskim monitoringiem i reagują także na zgłoszenia mieszkańców dotyczące hałaśliwych przejazdów motocykli oraz samochodów po zmroku.
fot. KMP Zielona Góra



A macie kamery na Reja jak skręcają w lewo codziennie tam postawcie patrol na jedności co chwilę ktoś skręca.
Chory kraj 🫣
Mateusz Zięba małpy to w zoo i cyrku a nie na drodze
to co już na tylnym kole nie można jeździć… to co w tym kraju wolno?😔
Za mało zapłacił