w

Gdynia coraz bliżej historycznej zmiany. Mieszkańcy chcą kaszubskich tablic z nazwą „Gdiniô”

Mieszkańcy Gdyni opowiedzieli się za wprowadzeniem dwujęzycznych tablic z nazwą miasta w języku polskim i kaszubskim. Zakończone konsultacje społeczne pokazały, że pomysł cieszy się dużym poparciem. Jeśli procedura zostanie doprowadzona do końca, obok nazwy „Gdynia” pojawi się również kaszubska forma „Gdiniô”.

Konsultacje przeprowadzono zarówno przez internet, jak i stacjonarnie. Mieszkańcy mogli nie tylko oddać głos, ale również przekazać własne uwagi i sugestie. Wszystkie opinie zostaną przeanalizowane i uwzględnione w raporcie, który ma zostać przygotowany w połowie lipca.

W głosowaniu uczestniczyło ponad tysiąc mieszkańców Gdyni. Ponad 70 procent z nich poparło pomysł wprowadzenia dwujęzycznych tablic, natomiast niespełna 30 procent było przeciw. Także osoby spoza miasta w zdecydowanej większości pozytywnie oceniły tę inicjatywę.

Władze miasta podkreślają, że dwujęzyczne oznaczenia byłyby symbolem szacunku dla kaszubskiego dziedzictwa i lokalnej historii. Samorządowcy zwracają uwagę, że szczególnie ważne jest to w roku obchodów 100-lecia Gdyni. Ostateczna decyzja ma zapaść w najbliższych miesiącach.

Koszty związane z ewentualnym wprowadzeniem nowych tablic nie obciążą miejskiego budżetu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami finansowanie takich działań zapewnia Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. To oznacza, że realizacja projektu nie będzie wymagała dodatkowych wydatków ze strony miasta.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

249 komentarzy

  1. Uważam że to zdecydowanie nadużycie ale miasto interpretuje wszystko na swoją korzyść tam gdzie oczekuję pozytywnego wyniku ograłaś konsultacje społeczne a później ogłasza że ludzie wybrali… ale tylko tam gdzie wiadomo że będzie niska frekwencja. Bo jeśli idzie o inwestycje drogówkę takie jak przebudowa wiaduktu na półkownika Dąbka. Czemu w tym przypadku Prezydent Miasta Gdyni – Aleksandra Kosiorek ze swoimi „fachowcami” nie ogłosiła konsultacji społecznych? Bo wie że ludzie określiliby że wiadukt ma być trzypasmowy a nie dwu. Tam gdzie władza wie że konsultacje są nie po ich myśli nie organiz

  2. Pierwsze słyszę. Mniejszość zadecydowała za większość – coś tu jest nie tak. A naglosnione to bylo glownie na profilach związanych z kultura kaszubską. Czyżby Kaszubi i Kosiorek bali się, że większość mieszkańców byłaby przeciw? Szkoda, że nie wiedziałam, a chciałabym też o tym decydować. Sprawa ustalona z góry, a konsultacje to fikcja. Ustawka.

  3. Kaszubi nie mają nic wspólnego z budową Gdyni. Gdyby nie Rzeczpospolita, to Gdynia nadal byłaby małą wioską rybacką bez perspektyw. No cóż, chociaż jestem Kaszubem, ale moje zdanie na temat działaczy kaszubskich jest jednoznaczne – Ukraińcy Pomorza. Wyciągać ręce do Polski po pieniądze, dej, dej, to jak najbardziej, ale potem wszystko przypisać sobie, na Polskę wypiąć się tyłkiem, a najlepiej jeszcze wbić nóż w plecy…

Ukrainiec zatrzymany przez Straż Graniczną. Miał pomagać w przerzucaniu migrantów

Nowoczesny sprzęt za 30 mln zł. Szpital w Gdyni stawia na walkę z rakiem