Prokuratura Regionalna w Gdańsku prowadzi śledztwo dotyczące korupcji w Gdańskim Zarządzie Dróg. W centrum sprawy znalazł się urzędnik, który został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Razem z nim w ręce służb trafił przedsiębiorca podejrzewany o wręczanie pieniędzy.
Do zatrzymania doszło na jednej ze stacji paliw w Gdańsku. Według śledczych biznesmen przekazał urzędnikowi 5 tysięcy złotych, które miały stanowić kolejną część wcześniej wręczonych korzyści majątkowych. Funkcjonariusze wkroczyli natychmiast po przekazaniu gotówki i zatrzymali obu mężczyzn.
Podczas przeszukań zabezpieczono majątek o znacznej wartości. U urzędnika znaleziono między innymi luksusowe Maserati warte około 250 tysięcy złotych oraz dodatkową gotówkę. Z kolei u przedsiębiorcy zabezpieczono 50 tysięcy złotych.
Śledczy podejrzewają, że urzędnik miał przyjąć co najmniej 25 tysięcy złotych w zamian za działania umożliwiające bezprzetargowe przejęcie miejskiej działki na Wyspie Sobieszewskiej. Obu mężczyznom grozi do ośmiu lat więzienia. Prokuratura nie wyklucza, że w korupcyjny proceder mogły być zaangażowane także inne osoby.
fot. Centralne Biuro Antykorupcyjne (zdjęcie ilustracyjne)


