Sąd Apelacyjny w Katowicach podtrzymał wyroki wobec czterech młodych obywateli Ukrainy oskarżonych o brutalne działania wobec dwóch swoich rodaków. Sprawa dotyczy wydarzeń z początku 2024 roku, do których doszło w Bielsku-Białej i okolicznych miejscowościach. Skazani w chwili popełnienia czynów mieli po 18 i 19 lat.
Według ustaleń śledczych ofiary przez kilka dni były zastraszane, przetrzymywane i zmuszane do przemieszczania się samochodem wraz ze sprawcami. Napastnicy mieli stosować przemoc fizyczną, bić pięściami po głowie i brzuchu, kopać oraz grozić pozbawieniem życia. Pokrzywdzeni byli także wywożeni w odludne miejsca, gdzie zmuszano ich do wyczerpujących ćwiczeń i kopania grobu.
Śledczy ustalili również, że sprawcy rejestrowali część zdarzeń telefonem komórkowym. W akcie oskarżenia znalazły się także zarzuty dotyczące zmuszania ofiar do czynności seksualnych. Cała czwórka została zatrzymana w styczniu 2024 roku i od tego czasu pozostawała w areszcie.
Trzech oskarżonych usłyszało wyroki po 4 lata i 6 miesięcy więzienia. Czwarty z obywateli Ukrainy, uznany za najbardziej brutalnego i zaangażowanego w dręczenie ofiar, został skazany na 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Utrzymano również dziesięcioletni zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych.


