w

Oddał prawie 5 tysięcy butelek i puszek za jednym razem. Imponująca kwota i szlachetny gest

Nietypowa sytuacja miała miejsce w jednym z hipermarketów w krakowskiej Bonarce. Przy automacie przyjmującym opakowania zwrotne pojawił się mężczyzna, który miał ze sobą ogromny zapas pustych butelek i puszek. Łącznie oddał aż 4863 sztuki.

Cała operacja była wcześniej przygotowana i uzgodniona z obsługą sklepu. Dzięki temu udało się uniknąć kolejek oraz utrudnień dla innych klientów. Sam proces zwrotu trwał około czterech i pół godziny i wymagał stałego nadzoru pracowników.

Zwrot tak dużej liczby opakowań przełożył się na pokaźną kwotę. Mężczyzna odzyskał ponad 2400 złotych z systemu kaucyjnego. Zamiast zatrzymać pieniądze dla siebie, zdecydował się przekazać je na działalność fundacji wspierającej osoby zmagające się z chorobami psychicznymi.

Cała akcja zwróciła uwagę na możliwości, jakie daje system kaucyjny. Jego głównym celem jest ograniczenie ilości odpadów i zwiększenie poziomu recyklingu. Zwrotowi podlegają jednak wyłącznie opakowania objęte specjalnym oznaczeniem.

Przedstawiciele sklepu przyznają, że podobnej operacji wcześniej nie odnotowano.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

90 komentarzy

  1. W Gorlicach Lodowa Monia z pomocą innych ludzi oddała już pewnie 15 tys butelek .
    Cały zysk z tego zostanie przeznaczony na leczenie 3-letniej Nikola Woźniak która zmaga się z rzadką chorobą – Zespół Retta .
    W dzisiejszych czasach trzeba stać się „śmieciarzem „ jeśli jest z tego tylko jakaś korzyść która może pomóc .
    Zapraszam na profil Lodowa Monia , może ktoś chciałby nagłośnić Naszą zbiórkę i tym samym pomóc Nikolce 🙏 🥹

  2. Tyle już rekordów powstało że ciekaw z skąd jeszcze ktoś ma butelki …🤔😅
    I dodam jeszcze że jesteście żałośni , zrobiliście z siebie śmieciarzy i się z tego cieszycie ..żenada .
    Zamiast zostawić to dla bezdomnych by sobie zarabiali na swój nałóg i byt to co widzę ? Młodzi ludzie grzebią w śmietnikach za butelkami i się cieszą jak znajdą butelkę …wstyd i żenada jak dla mnie …ale co się dziwić ..cieszą się tak zwane Polaczki tylko bo normalni Polacy tak się nie zachowują …

  3. Do niedawna wszędzie stały pojemniki na plastikowe nakrętki zbierane na jakiś szlachetny cel. Czemu dzisiaj nie ma podobnych pojemników na kaucjonowane puszki i butelki dla tych co nie chcą walczyć z butelkomatem a jednocześnie chcą pomóc jakiej organizacji charytatywnej zamiast wrzucać to do żółtego wora.

    Idąc codziennie wynieść śmieci wrzucamy tam na bieżąco kaucjonowane opakowania a dostėp ma tylko określona organizacja pożytku społecznego.

  4. Wszystko fajnie, tylko dlaczego nie stworzono punktów skupów, tak jak miało to miejsce za mojego dzieciństwa. Po co angażować do tego obsługę sklepu. Te automaty wiecznie mają awarie. Ostatnio też jestem stratna całe 50 gr. 🤣, bo automat zżarł moją butelkę zakupioną w tym samym sklepie, ale paragonu nie chciał dać. Dzisiaj zakupiłam cały zestaw filtrów do wody, nawet do tych co jeszcze nie musiałam zmienić. Bo to nie chodzi o kasę, tylko o to,że nie pozwolę się okradać.Gdybym ukradła bułkę za 50 gr. . To byłabym złodziejką, a tu automat w biały dzień ukradł mi tą kasę. To nawet nie zabawne, al

Prokurator śmiertelnie potrąciła kobietę na poboczu. Zarzutów wciąż nie ma, chroni ją immunitet

Szokujące rozliczenia z kilometrówki posłanki Żukowskiej. 38 tys. zł w ciągu roku