W Zabrzu doszło do nietypowej próby włamania, która zakończyła się szybką interwencją służb. Dwóch mężczyzn próbowało dostać się do nieczynnej hali przy ulicy Korfantego. Ich celem była kradzież elementów instalacji chłodniczej znajdującej się na dachu budynku. Ostatecznie zostali zatrzymani na gorącym uczynku.
Najpierw sprawcy próbowali sforsować bramę wjazdową, ale bez powodzenia. Gdy ten pomysł zawiódł, wykorzystali znalezione na miejscu materiały i zbudowali prowizoryczny podest. Dzięki temu dostali się na dach, gdzie zaczęli wycinać elementy instalacji. Ich działania szybko zostały zauważone, w związku z czym wezwano policję.
Funkcjonariusze przybyli na miejsce i odcięli mężczyznom drogę ucieczki. Jednak z racji tego, że włamywacze znajdowali się na dachu, konieczne było wsparcie straży pożarnej. Strażacy użyli podnośnika hydraulicznego, aby umożliwić policjantom wejście na dach.
Zatrzymani to 24- i 36-latek, którzy byli już wcześniej karani za przestępstwa przeciwko mieniu. Usłyszeli zarzuty usiłowania włamania oraz kradzieży. Wstępnie straty oszacowano na około 5 tysięcy złotych, a mężczyznom grozi nawet do 10 lat więzienia.


