Sprawa kontroli biletów w Gdańsku wywołała duże emocje po relacji nastoletniej pasażerki. Dziewczyna twierdzi, że została zmuszona do dalszej jazdy autobusem, ponieważ nie mogła od razu okazać dokumentów. Dodaje, że sytuacja była dla niej niezrozumiała i stresująca.
Uczennica wracała autobusem ze szkoły, gdy podeszła do niej kontrolerka i poprosiła o okazanie biletu. Nastolatka miała prawo do darmowych przejazdów, jednak dzień wcześniej zmieniła telefon i nie miała zainstalowanej odpowiedniej aplikacji. Mimo to próbowała wyjaśnić sytuację i przygotować dokumenty.
Dziewczyna twierdzi, że nie usłyszała komunikatu o kontroli, ponieważ ma niedosłuch i tego dnia nie korzystała z aparatu słuchowego. A w zatłoczonym autobusie miała trudności ze zrozumieniem zarówno komunikatów, jak i poleceń kontrolerki. Dodała też, że nie pozwolono jej wysiąść na przystanku, na którym planowała zakończyć podróż.
Ostatecznie mogła opuścić pojazd dopiero kilka przystanków dalej, w nieznanej okolicy. Nastolatka podkreśla, że podporządkowała się poleceniom, ale nie rozumie, dlaczego formalności nie mogły zostać załatwione na przystanku. Jej zdaniem sytuacja była niekomfortowa, zwłaszcza ze względu na trudności komunikacyjne.
Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku tłumaczy, że kontrola została przeprowadzona zgodnie z obowiązującym regulaminem. Zgodnie z przepisami w przypadku problemów z ustaleniem tożsamości pasażer może zostać zatrzymany do czasu wyjaśnienia sprawy. Podkreślono również, że kontrolerzy działają w oparciu o określone procedury.
Ostatecznie reklamacja pasażerki została uznana, a mandat ma zostać anulowany po opłaceniu niewielkiej opłaty manipulacyjnej. Mimo to sprawa budzi wątpliwości dotyczące sposobu traktowania pasażerów, zwłaszcza osób młodych i z problemami zdrowotnymi.



Też mi kiedyś nie pozwolili wysiąść, z SKM, akurat była moja stacja i wstawałam do wyjścia w podobnym momencie jak kontrolerzy weszli do przedziału. Nie miałam na wierzchu dokumentów, potrzebowałam chwilę żeby je wyciagnac z plecaka i okazać do kontroli. Nie powinno być takich sytuacji
Paulina Blok w Krakowie wysiadają z tobą wtedy jak im bardzo zależy
Tak powinno być wszędzie. Przetrzymywanie kogoś w jadącym pojeździe jest niezgodne z prawem.
Tomasz Ryszkowski Haha. W warunkach miejskich każdy złodziej w czasie kontroli zaczął by wysiadać. Naród cwaniaczków, ot co.
Co z tego że działali w oparciu o ustawę, trzeba mieć na uwadze że nie była to osoba dorosła a dziecko, w dodatku z niepełnosprawnością. Nie dziwię się, że dziewczyna się zestresowałam bo kontrolerzy biletu zachowują się co najmniej jak straż graniczna bądź policja. Nikt nie powinien mieć prawa przetrzymywać dziecka ani zmuszać go do uproszczenia pojazdu na nieznanym terenie. To mogło się skończyć gorzej. Wina pół na pół. Jeśli dziewczyna miała niedosłuch nie wiem dlaczego porusza się sama w dużym tłocznym mieście bez aparatu słuchowego. Brak aplikacji to niedopatrzenie, zdarza się, ale aparat
Aleksandra Felińska ma pani racje kontrolerzy zachowują się skandalicznie
Aleksandra Felińska No po patrz i kto by po myślał ja mając 90% utraty wzroku poruszam się po dużym zatłoczonym mieście bez okularów to z to niedopuszczalne panie powinno być ścigane z urzędu do spraw noszenia okularów, aparatów słuchowych i pomocy ortopedycznych.😂😂😂😂😂
Sebastian Dąbek też mam tylko 20 procent wizji w 1 oku, w drugim nie mam wcale, ale nie o to tu chodzi. Gdybym miała możliwość poprawienia wzroku przy pomocy okularów bądź czegokolwiek innego – ubralabym to. Chodzi o bezpieczeństwo dziewczynki w dużym mieście, nie o to że jestem po stronie kanarów bo nie jestem. Dużo latwiej jest się komunikować gdy słyszymy to co się do nas mówi i mamy możliwość odpowiedzieć.
Aleksandra Felińska w zatłoczonym głośnym autobusie, też nie usłyszała by komunikatu. Aparaty słuchowe dobrze zbierają dźwięk jak jest cicho i dobra akustyka. W autobusie by nie pomógł
Aleksandra Felińska niech się uczy życia
Aleksandra Felińska Nie musi nosić aparatu słuchowego, jeśli nie ma na to ochoty i nadal ma prawo samodzielnie poruszać się po mieście.
jeździ autobusem za darmo to chyba nie problem zeby pobrac odpowiednia aplikacje. przed jazdą autobusem powinna sie na to przygotować a nie wlazi i co mają sie domyśleć że ma za friko przejazdy?
Umiesz czytać? Nigdy niczego w życiu nie zapomniałeś? Ja miałam dokładnie taka sama sytuacje 2 msc temu, po resecie musialam instalowac kilkanascie aplikacji i akurat zapomnialam o cholernej FALI.
Alicja Bendik nigdy nie zapomniałem biletu. przy wsiadaniu do pociągów czy autobusow powinno sie upewnić czy ma sie bilet i legitymacje/dowod osobisty. ja zawsze sie upewniam i problemow nie mam
Michał Laska więc gwarantuje Ci, że Twoje “zawsze” właśnie dziś się skończyło. Karma szybko wraca… 😉 Miłego weekendu!
Alicja Bendik Jeżeli ja popelniam błąd lub coś się dzieje z przyczyny leżącej po mojej stronie to ja ponoszę konsekwencje a nie próbuje ich przerzucać na innych.
Witold Taras ale akurat kontroler ma obowiązek opuścić kontrolowany pojazd z kontrolowanym pasażerem na tym przystanku na którym on chce wysiąść… nawet jeśli nie posiada biletu…
Alicja Bendik zabierzesz mu ten bilet, czy jak? XD
Pan idealny.
Witold Taras ale tu nie było błędu xd
Klaudia Jurzyk Jeżeli nie mam czynnej aplikacji biletowej, która jest potrzebna w tej sytuacji to niestety jest błąd…mój błąd a nie Tuska ani papieża Leona.
Witold Taras no nie xd poczytaj regulamin
Xd
Czy to nie była sytuacja w autobusie 199?
Daniel Puchała nie, 210
Powinna ich pozwać
Też to przeszedłem, tylko lata temu. Widać nic się nie zmieniło. Różnica? Byłem wtedy w szkole podstawowej a Kanary olali wtedy dyrektora mojej szkoły, który się za mną wstawił. Wywieźli mnie kilka przystanków od szkoły na totalne wtedy zadupie.
Kontrolerzy mają obowiązek wysiąść z tobą na najbliższym przystanku jeśli planowałeś wysiąść 🤷♀️
Pati Niklas nie każdy kontroler jest rozsądny
Pati Niklas dokładnie tak, jeśli nie ,możesz złożyć na policję uprowadzenie
Zmieniła telefon
Aplikacji brak
Niedosłuch, brak aparatu..
Co jeszcze sie wymysli by to kontroler byl ten zły?
Wszystko co wymienione to wina po jej stronie
Maciek Helbin to jest drugorzędne. Wysiada z nią na jej stacji i tam spisuje.
Maciek Helbin kontroler nawet jeśli nie posiada biletu ma obowiązek z nią wysiąść…
Katarzyna Dzieża Wzywa policję, ta orzyjezdza, a babka mówi, że w życiu w żadnym pociągu czy tramwaju nie była
Adam WBydgoszcz ale … wiesz że w tramwajach i autobusach jest … monitoring?
Katarzyna Dzieża A policja będzie nim zainteresowana?
Adam WBydgoszcz a niby dlaczego nie? Jeśli zdecydują się interweniować… nie muszą wierzyć na słowo.
Katarzyna Dzieża Oni nic nie muszą i zwykle nic im się nie chce
Adam WBydgoszcz no to skoro „nic nie muszą”… „i zwykle nic im się nie chce”… skąd wniosek że przyjadą?
Maciek Helbin tylko że akurat tutaj ona wygrała spór
Nie miała aparatu, nie miała aplikacji, nie miała karty mieszkańca, nie miała dokumentów i nie miała refleksu. Coś za dużo tych nieszczęść naraz.
Olga Suchocka nie miała karty mieszkańca, ale wiedziała, że ma aktywny pakiet bezpłatnych przejazdów (dzieci nie jeżdżą za darmo z automatu – trzeba to aktywować), dlatego nie broniła się przed przyjęciem mandatu, bo wiedziała, że może się od tego odwołać. Legitymację miała w aplikacji mObywatel, której uruchomienie trwało chwilę. Potem, na podstawie dokumentu, trzeba było mandat wypisać. Zajęło to 5 dodatkowych przystanków. Wyobraź sobie, że taka sytuacja przydarzyła się zdrowemu, 8-letniemu dziecku, które ze skrzypcami pod pachą wraca do domu ze szkoły muzycznej, a np. chwilowo nie ma zasięg
Ewa Palińska przetrzymywanie dziecka w autobusie jest bardzo nie ok. Natomiast cała reszta “nieszczęść” to niestety zwykle zaniedbania osoby kontrolowanej.
Olga Suchocka brak aparatu słuchowego to nie jest zaniedbanie. Często osoby z wyboru nie korzystają z aparatu
Anna Kaczorowska tu próbowali przedstawić to jako “okoliczność łagodzącą”.
Anna Kaczorowska Nie korzystała choćby dlatego, że w hałaśliwych miejscach aparaty słuchowe nie spełniają swojej roli: bardzo nagłaśniają szumy i trzaski (w autobusie – dźwięk silnika) i wyróżnienie z niego ludzkiego głosu staje się bardzo trudne.
Mózg ludzki od urodzenia dziecka (a podobno nawet i w ciąży) uczy się intensywnie wyławiania dźwięków “przydatnych”, czyli mowy z morza otaczających go dźwięków. Dzieci z mocnym niedosłuchem, które do trzeciego roku życia nie zostaną przyzwyczajone do korzystania z aparatów słuchowych, w późniejszym życiu nie będą w stanie z nich efektywnie korzystać
Olga Suchocka widać że dawno przestała pani być nastolatką🤣 a dwa w nerwach dorosły człowiek czasem głupieje a co dopiero dzieciak
Grazyna Korzeniakjak byłam nastolatką to zawsze przed przejazdem komunikacją miejską sprawdzałam, czy mam przy sobie legitymację, kupowałam też bilet i kasowałam go. Nie noszę aparatu słuchowego ale okulary owszem i nie zdarzyło mi się o nich zapomnieć. I wydaje mi się jeszcze, że kontroli biletowej nie da się przegapić nawet jak jest się totalnie głuchym, gdy nagle ludzie zaczynają się wszyscy naraz wiercić i szukać czegoś po plecakach i torebkach.
Powtarzam : przetrzymywanie dziecka w autobusie nie jest ok, ale cała reszta “nieszczęść”, która miała dodać dramatyzmu, wzbudza tylko politowani
Olga Suchocka ale
właśnie o to przetrzymywanie chodzi. Mieli obowiązek z nią wysiąść.
Olga Suchocka a ty nie masz mózgu
Ja w ogóle nie rozumiem jak oni mogą ograniczać ruch bilo komu, czy to jest zgodne z prawem??
Maja MayaWystarczy mieć bilet.
Michał Wiśniewski Jak się nie ma biletu to trzeba mandat dostać a nie zabraniać komuś wysiadać
Maja Maya Tez nie wiem… Wsiadaja i nagle maja wladze kurde wieksza niz kierowca. Raz tramwajem jechalem i kontrola byla to tak sie rozgoscili, kasowniki wylaczone, motorniczej kazali drzwi wszystkie zamknac, i tak z pare minut (duzo wiecej niz w rozkladzie) stal ten tramwaj na przystanku podczas gdy oni se robili swoje. Motornicza miala potem dosc i jeszcze jeden do niej potem narzekal ze jakas mlodziez mu brzydko powiedziala czy cos, ona tylko pokiwala.
Maja Maya Kiedyś kontroler mi zablokował/popchnął wózek z dzieckiem w środku, żebym tylko broń Boże nie wysiadła bez okazania biletu. Jechałam do szpitala z dzieckiem na badania.
Niektórzy(e) kontrolerzy(ki) najwyraźniej to zwyczajne pazery które nie do końca znają swój zakres obowiązków i w związku z tym co mogą a czego NIE Powinni stosować wobec pasażerów przy kontroli biletów. Za to wychodzi samo z siebie w takich itp. sytuacjach że takim pazerom to chodzi tylko o to by się wykazać w robocie za wszelką cenę nawet upierd…jąc kogoś bez względu na wszystko (w tym stopień niepełnosprawności) bo ta ich wypłacina/wypocina wtedy będzie o trochę PLNów większa kiedy pyknie premia za kolejny wystawiony mandat. Dlatego nie bez powodu na początku kom użyłem słowa “pazery” i d
Komunikaty o kontroli biletów 😂😂😂😂😂😂😂 najczęściej atakują znienacka. Wsiadasz do autobusu /tranwaju z papierowym biletem i musisz jak pies stać przy kasowniku bo zablokowane
Brynia Ewa Duda Jedyny raz kiedy widzialem jaki kolwiek komunikat to bylo kiedys, na tablicy pikselowej pisalo ze jest kontrola. Ale nawet wtedy kontroli nie bylo i byl to blad tablicy xdd. Zadnych ostrzezen nie ma.
Natan Nate Zimmermann dokładnie nagle pach kasownik zablokowany
Brynia Ewa Duda Zachowuja sie jakby mieli totalna wladze, jak wejda to odrazu wladza wieksza niz kierowca
Natan Nate Zimmermann dokładnie. Ja miałam bilet w aplikacji ale byłam zmęczona po nocce źle wpisałam kod to z morda na mnie siedli
Brynia Ewa Dudatranwaju?
Monika Mrągowocity każdy może popełniać błędy
Mi nie pozwolili dwa razy tak wysiąść, z tymi kanarami to jest jakaś paranoja
Czyli jechała na gapę. Całkiem przypadkiem poinstalowała multum zbędnych badziewie, ale apki do zakupu biletów nie. Nie kapnęła się w międzyczasie, żeby kupić bilet kartą lub w innej aplikacji, choćby bankowej
Marta Hanska ona nie musiała kupować żadnego biletu. W Gdańsku wszystkie osoby uczące się, do końca szkoły średniej, mają darmową komunikację
Nie potrzebna apka, jest ona zespolona z nr tel- podajesz i se na terminalu sprawdzają
Najlepsze jest to, że kontrolerzy wiedzą, że dzieci mają darmowe bilety i celowo sprawdzają żeby w końcu trafić na takie, które nie ma legitymacji. Jest obowiązek szkolny i każde dziecko chodzi do szkoły, ale zawsze trafi się taki dziadyga co aż się pochełpi, że wlepi mandat dziecku.
Renoma ma już renomę
Dla mnie to bez sensu że w Gdańsku sprawdzają dzieciom bilety… każde z nich ma obowiązek szkolny a więc ma prawo do darmowych przejazdów…
Agnieszka F-k ale może nie być z Gdańska i wtedy musi mieć bilet…
Anna Z-ka Słyszałem już ten argument. Czy kontrolerzy powinni robić takie cyrki tylko po to, żeby wykluczyć komunikacyjnie te max. kilka % dzieci spoza Gdańska?
Kajetan Stopa masz rację, nie powinni…
Kajetan Stopa no dokładnie. Dla kilku nieletnich to gra nie warta świeczki.
“Wszystkie kary na mnie idą”.
Kanary to nie ludzie. Stanowia czesciej zagrozenie dla ruchu niz jakakolwiek korzysc.