20 lutego po godz. 20:00 doszło do niebezpiecznej interwencji drogowej, która zakończyła się zatrzymaniem 40-letniego mieszkańca powiatu tatrzańskiego w Zakopanem. Mężczyzna zignorował sygnały policyjne i rozpoczął ucieczkę ulicami miasta w rejonie Wielkiej Krokwi. Funkcjonariusze natychmiast włączyli się do pościgu.
Kierowca Audi prowadził pojazd w sposób skrajnie niebezpieczny, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Po krótkiej przejażdżce porzucił samochód w rejonie ul. Chałubińskiego i próbował uciekać pieszo między zabudowaniami. Policjanci szybko go obezwładnili.
Badanie alkomatem wykazało blisko 1,2 promila alkoholu w organizmie. Okazało się też, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Trafił do policyjnego aresztu. Za prowadzenie w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie się do kontroli grozi mu kara do kilku lat więzienia i wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.


