Pasażerowie, którzy mieli podróżować samolotem z Katowic do Londynu, nie zdążyli wejść na pokład z powodu awarii prądu na lotnisku w Pyrzowicach. W związku z tym domagali się zwrotu kosztów biletów, jednak przewoźnik odmówił rekompensaty. Jak stwierdził, pasażerowie nie pojawili się w terminalu na czas.
W dniu 17 marca 89 osób musiało zmienić swoje plany podróży z powodu awarii prądu na lotnisku w Katowicach. Mimo że pasażerowie zostali wpuszczeni na terminal z opóźnieniem, nie dostali się na pokład samolotu.
Awaria prądu trwała około 1,5 godziny, co doprowadziło do opóźnienia odlotu. Po jej zażegnaniu pasażerów wpuszczono na terminal, ale obsługa samolotu odmówiła im wejścia na pokład, a następnie wypakowała ich bagaże.
Zarządca lotniska odrzucił reklamacje pasażerów, kierując ich do przewoźnika. Jednakże Ryanair nie uznał reklamacji, argumentując, że pasażerowie nie byli na lotnisku na czas, czyli co najmniej dwie godziny przed odlotem.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!