Komenda Powiatowa Policji w Myślenicach poinformowała o niezwykłym czynie 18-letniego mieszkańca Jasienicy. Młody mężczyzna stanął w obronie majątku rodzinnego i udaremnił nietrzeźwemu kierowcy kradzież samochodu, który należał do jego ojca. Złodziejom grozi do 10 lat pobytu w zakładzie karnym.
W niedzielę wieczorem 22-letni mieszkaniec Jasienicy powiadomił policję o zaginięciu samochodu osobowego marki Ford, który należał do jego ojca. Powiedział, że wcześniej skontaktował się z innymi członkami rodziny, ale żaden z nich nie wziął samochodu. 22-latek zorientował się, że auto zostało skradzione i wraz z dwoma braćmi (24 i 18 lat) wyruszyli na poszukiwania winowajcy.
Pojazd został namierzony przez 18-latka, któremu udało się zatrzymać sprawców. Najpierw zajechał im drogę, a później wyszedł z auta, żeby skonfrontować się ze złodziejami. Sprawcy nie dawali za wygraną i próbowali uciec autem, doprowadzając do kolizji. Jednak nadal nie chcieli wysiąść z pojazdu. 19-latek próbował zabrać im kluczyki, w związku z czym doszło do szarpaniny. Pomógł mu jeden ze świadków zdarzenia.
Sprawcy zostali zatrzymani i przekazani policji. Okazało się, że złodzieje to mężczyźni w wieku 20 i 29 lat, mieszkańcy Myślenic. Jak podaje policja, podejrzani byli pod wpływem alkoholu, a kierowca wydmuchał 1,5 promila. Ponadto dodali, że 18-latek wykazał się tutaj wzorową postawą, skutecznie krzyżując ich plany kradzieży.
Podejrzani trafili już do aresztu. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!