Warszawscy policjanci rozbili transport narkotyków, który trafił do Polski z Hiszpanii. Funkcjonariusze od dłuższego czasu obserwowali wytypowany samochód marki Renault i śledzili jego trasę od granicy z Niemcami. Gdy samochód dojechał do Warszawy, zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 46 i 48 lat.
Podczas przeszukania auta policjanci odkryli specjalnie przygotowane skrytki, w których znajdowało się ponad 10 kilogramów kokainy. Badania potwierdziły, że zabezpieczona substancja to narkotyk o czarnorynkowej wartości sięgającej około trzech milionów złotych.
Ponadto, w mieszkaniu jednego z zatrzymanych znaleziono blisko 50 gramów kokainy oraz telefony wykorzystywane do organizowania przemytu.
Obaj mężczyźni byli wcześniej notowani i poszukiwani przez organy ścigania, a w przeszłości odbywali kary pozbawienia wolności. Usłyszeli zarzuty dotyczące wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznych ilości kokainy, za co grozi od trzech do 20 lat więzienia. Starszy z podejrzanych odpowie również za posiadanie narkotyków. Sąd nakazał areszt tymczasowy dla obu mężczyzn.
fot. KRP IV – Bemowo, Wola



To musiało tak się skoczyć
🥂
Został nadany nie wytypowany 😁