Do brutalnego rozboju doszło w Krakowie, gdzie ofiarą padł 14-letni chłopiec. Nastolatek został zaatakowany wieczorem 6 kwietnia w rejonie Podgórza, gdy wracał do domu. Zaczepiony przez grupę mężczyzn początkowo był szarpany, a chwilę później powalony na ziemię. Napastnicy bili go i kopali po całym ciele, w tym po twarzy i głowie.
Agresorzy nie poprzestali na pobiciu i użyli także twardego przedmiotu, którym uderzyli chłopca w tył głowy. Następnie okradli go, zabierając m.in. torbę sportową, słuchawki, kurtkę i odzież. Po ataku uciekli z miejsca zdarzenia, pozostawiając rannego nastolatka. Na miejsce wezwano pogotowie, które udzieliło mu pomocy.
Sprawą zajęła się policja, która szybko rozpoczęła działania operacyjne. Funkcjonariusze ustalili, że napastnicy mogą być powiązani ze środowiskiem pseudokibiców jednego z krakowskich klubów. Motywem ataku mogło być ubranie chłopca sugerujące sympatię do innej drużyny.
Do zatrzymań doszło kilka dni później na terenie Podgórza i Woli Duchackiej. Policjanci ujęli trzech mężczyzn w wieku od 28 do 30 lat. Usłyszeli zarzuty rozboju oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Trafili do aresztu na trzy miesiące, a grozi im nawet do 15 lat więzienia.


